Platforma Komunikacyjna Krakowa  Strona Główna Platforma Komunikacyjna Krakowa
www.PKK.info.pl - "Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kaszmir
2010-03-23, 01:59
Relacje międzypasażerskie
Autor Wiadomość
Sędzia Czesław 
Miłośnik


Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 94
Skąd: Kołobrzeg/Kraków
Wysłany: 2009-11-27, 23:40   Relacje międzypasażerskie

Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/
_________________

 
 
 
I.G.I 
Moderator
I.G.I


Wiek: 21
Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 521
Skąd: Osiedle Kurdwanów
Wysłany: 2009-11-27, 23:47   Re: Relacje międzypasażerskie

Sędzia Czesław napisał/a:
Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/


Nie wiem czy to pasuje do tego tematu ale oto autentyczna sytuacja z dzisiaj. Jadę sobie #DC501 na "164" na samym przodzie. Kierowca oczywiście musiał stosować zbiorczy no bo po co, ale to już inna bajka. Stoi sobie autobus na przystanku Grottgera, wszystkie drzwi otwarte, a do na zewnątrz przy 1 drzwiach przychodzi pasażerka tak coś koło 50-tki i zaczyna tenże przycisk wciskać i wciskać (drzwi były cały czas otwarte) aż w końcu pasażer oświecił wielmożną pasażerkę, że drzwi są otwarte...
_________________
Życie jest po to, by ulepszać KM w Krakowie.
------------------------------------------------------
 
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9343
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-28, 01:08   Re: Relacje międzypasażerskie

Sędzia Czesław napisał/a:
Czyli o relacjach między pasażerami komunikacji zbiorowej. A także o ich stosunkach do pracowników KM.

Na początek:
http://pokazywarka.pl/n1wtdy/

Szczerze, to mam wrażenie, że ten pasażer jest również w dużym stopniu sobie winien. Ok, nie miał muzyki w słuchawkach, czemu zatem tego nie powiedział? Podobnie z nogą, czemu nie wyjaśnił, że miał skręconą?
Oczywiście zachowanie niektórych ze współpasażerów jest karygodne, jednak nie dziwię się, że na koniec cały autobus był przeciwko temu chłopakowi. Żadna ze stron nie miała 100% racji.
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 2998
Skąd: Antony
Wysłany: 2009-11-28, 10:00   

W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
Flover 
Inspektor

Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 367
Skąd: aglo
Wysłany: 2009-11-28, 12:35   

Locutus napisał/a:
W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Pozdrawiam!
LOKI


Resentyment i tyle. Nie mogą być już młodzi i sprawni, więc wszystko co młode i sprawne jest złe.
 
 
bombka 
Kierownik


Wiek: 15
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 843
Skąd: Kraków-Czyżyny
Ostrzeżeń:
 2/4/4
Wysłany: 2009-11-28, 12:47   

Kiedyś jadąc zapchaną po brzegi "10", do której nie dało się już wejść stałem przy pierwszych drzwiach. Na przystanku afera, bo jakiś żul zaczął się drzeć do mnie: "Posuń się gówniarzu, bo wejść nie można!!!"
_________________

 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9343
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-28, 13:16   

Locutus napisał/a:
W czym jest sobie winien? W tym, że stetryczałe, agresywniejsze od osiedlowego dresa stare pryki naskoczyły na niego z powodu własnych urojeń? Urojeniami zajmuje się psychiatra i niech tam o nich opowiadają, zamiast zatruwać spokojnym, uczciwym ludziom życie...

Naprawdę czasami zachowania niektórej starszej części społeczeństwa przechodzą ludzkie pojęcie...

Oczywiście zgodzę się, że Ci starsi pasażerowie zachowali się skandalicznie.
Ale on sam też mógł trochę więcej zrobić. Dziadek mu zwrócił uwagę, a on na to po prostu go zignorował. Tak ciężko było powiedzieć tylko, że w słuchawkach nie ma muzyki, a może nawet przyłożyć jemu je do ucha? Co więcej sposób jego wypowiedzi (i nie chodzi mi o tą po uderzeniu w kostkę) jest co najmniej zaczepny, nic więc dziwnego, że rozniecił dalszą kłótnię.

Zresztą - sam autor wpisu stwierdza, że "może w tej sytuacji źle zareagował".
Ostatnio zmieniony przez Kaszmir 2009-11-28, 13:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Qbat 
Znawca

Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 30
Skąd: Krk.
Wysłany: 2009-11-28, 16:00   

Kaszmir napisał/a:
Co więcej sposób jego wypowiedzi (i nie chodzi mi o tą po uderzeniu w kostkę) jest co najmniej zaczepny, nic więc dziwnego, że rozniecił dalszą kłótnię.
Dlatego jedyne co powinien zrobić to wsadzić słuchawki do uszu, olać towarzystwo i nie odzywać się ani słowem.
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9343
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-28, 18:33   

Qbat napisał/a:
Dlatego jedyne co powinien zrobić to wsadzić słuchawki do uszu, olać towarzystwo i nie odzywać się ani słowem.

I tak właśnie zrobił - w efekcie zaczęło być jeszcze gorzej...
 
 
Qbat 
Znawca

Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 30
Skąd: Krk.
Wysłany: 2009-11-28, 21:03   

Z tego co napisane w artykule, to jednak podjął próby tłumaczenia i dyskusji. Gdyby zapuścił kompletnego ignora, staruchom odechciałoby się dalszego plucia. Sprawdzone - działa 8)
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9343
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-28, 22:01   

Qbat napisał/a:
Z tego co napisane w artykule, to jednak podjął próby tłumaczenia i dyskusji. Gdyby zapuścił kompletnego ignora, staruchom odechciałoby się dalszego plucia. Sprawdzone - działa 8)

Wg tekstu pierwszą reakcją było totalne zignorowanie emeryta, przez co ten się zezłościł i zaczął ściągać chłopakowi słuchawki ;P
 
 
Manica 
Pasażer


Wiek: 29
Dołączyła: 29 Lis 2009
Posty: 3
Skąd: Toruń/Kraków
Wysłany: 2009-11-30, 10:28   

Ja mam tylko takie pytanie - dlaczego chłopak ma się tłumaczyć z tego, że ma słuchawki w uszach? W ogóle czemu miałby się z czegokolwiek tłumaczyć? Nie był tu niczemu winien, a to, że go dziadek zaczepił, to też nie była jego wina.

Zdaje mi się, że u nas ludzie starszej daty uważają, że wszystko im wolno, i że młodzież, której nie znają, musi przed nimi raportować na zawołanie. A niby z jakiej racji?

Strasznie mnie wpieniają takie sytuacje. A szczytem wszystkiego jest biegnąca do tramwaju sprintem babcia z kilogramami zakupów z Kleparza, stękająca potem mi nad głową, że jej mam niby miejsce ustąpić. To na kiego groma biegła, jak za 10 minut ma następny tramwaj.

A poza tym, to witam na forum ;)
_________________
Odneste toho simulanta - řekl Bautze, když zjistil, že je muž mrtev.
(Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války, zdroj: Wikisource)
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9343
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-30, 11:43   

Manica napisał/a:
Ja mam tylko takie pytanie - dlaczego chłopak ma się tłumaczyć z tego, że ma słuchawki w uszach? W ogóle czemu miałby się z czegokolwiek tłumaczyć? Nie był tu niczemu winien, a to, że go dziadek zaczepił, to też nie była jego wina.

Oczywiście nie musiał - ale mógłby. W szczególności skoro dało się odczuć, że emeryt został wytrącony z równowagi, to spojrzenie na niego i totalne zignorowanie raczej nie prowadziło do załagodzenia sytuacji. Początek kłótni jest z winy starszego pana - ale też młodsza osoba nie zrobiła nic, by załagodzić sytuację, wręcz przeciwnie.

Manica napisał/a:
Zdaje mi się, że u nas ludzie starszej daty uważają, że wszystko im wolno, i że młodzież, której nie znają, musi przed nimi raportować na zawołanie.

No, na szczęście nie wszyscy ;)

Manica napisał/a:
Strasznie mnie wpieniają takie sytuacje. A szczytem wszystkiego jest biegnąca do tramwaju sprintem babcia z kilogramami zakupów z Kleparza, stękająca potem mi nad głową, że jej mam niby miejsce ustąpić. To na kiego groma biegła, jak za 10 minut ma następny tramwaj.

Oj, czysta prawda. Podobnie stada starszych pań, które wręcz biją się o to, by wsiąść do pojazdu pierwsze, by zająć sobie miejsca. Skąd one mają tyle siły, skoro twierdzą, że jej nie mają? ;P

Manica napisał/a:
A poza tym, to witam na forum ;)

Witamy, gościu z dalekich/bliskich stron :D D
Ostatnio zmieniony przez Kaszmir 2009-11-30, 11:44, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Qbat 
Znawca

Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 30
Skąd: Krk.
Wysłany: 2009-11-30, 18:06   

Nie widzę powodu, dla którego miałbym jakiemuś dziadowi tłumaczyć się z tego, że żyję. Niech się zajmie swoim ogólnoklatkowym kółkiem plotek, a nie cudzymi słuchawkami.
Kaszmir napisał/a:
W szczególności skoro dało się odczuć, że emeryt został wytrącony z równowagi, to spojrzenie na niego i totalne zignorowanie raczej nie prowadziło do załagodzenia sytuacji.
Cokolwiek by zrobił nie prowadziłoby do załagodzenia sytuacji. Te typy tak mają ;)
 
 
Manica 
Pasażer


Wiek: 29
Dołączyła: 29 Lis 2009
Posty: 3
Skąd: Toruń/Kraków
Wysłany: 2009-11-30, 18:50   

Myślę zatem, że dobrym rozwiązaniem jest czerpanie przyjemności z takich konfrontacji, bo zdaje mi się, że pomimo całej złości, cała ta masa dziadeczków i babeczek tylko czeka na jakieś fascynujące utarczki słowne :]
_________________
Odneste toho simulanta - řekl Bautze, když zjistil, že je muž mrtev.
(Osudy dobrého vojáka Švejka za světové války, zdroj: Wikisource)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group