 |
Platforma Komunikacyjna Krakowa
www.PKK.info.pl - "Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
|
|
Dyskusja o działalności forum |
| Autor |
Wiadomość |
Kaszmir
Moderator Dobry i zły duch forum

Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Wrz 2009 Posty: 9381 Skąd: Kraków

|
Wysłany: 2011-03-14, 22:20 Dyskusja o działalności forum
|
|
|
| Chris napisał/a: | 2. Generalnie dobrze, choć wydaje mi się, że zbędne jest dopisywanie pod co drugim postem, że zmieniło się jakiś błąd albo zrobiło coś innego. Praca moderatora powinna być niewidoczna sama w sobie. Po co komu czytać, że dany osobnik miał X błędów takich i Y takich. Jak musicie, wysyłajcie to privem- od tego jest. Edit: o, właśnie powyżej moderator się pokazał Privem, privem! |
Ja ze swej strony sprostuję. Komentarze pod postem dodajemy nie w celu chwalenia się na zasadzie "podziwiajcie, poprawiłem" Miała to być jedynie informacja dla użytkowników, jaka edycja postu nastąpiła - żeby uniknąć wątpliwości, co robiono z danym postem.
Sprawa do przemyślenia. Być może rzeczywiście warto by było wysyłać to na priv. |
| Ostatnio zmieniony przez Kaszmir 2011-07-22, 20:27, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Chris
Dyspozytor

Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 587 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-14, 22:59
|
|
|
Niestety nie mam dość czasu, żeby szukać przykładów bezsensownego nieco edytowania postów, ale rzuciły mi się one w oczy. Sam byłem i jestem moderatorem na kilku różnych forach, po prostu mam inny model do którego jestem przyzwyczajony. Powyżej już zmieniliście znów posta, w tym momencie mój trochę stracił sens.
Nadal jednak pozostaję przy zdaniu, że informacje "popraw przecinek" albo coś tam innego utrudniają czytelność wątku. Nie wspominając o sytuacjach, kiedy w jednym poście edytowanym dwu- lub trzykrotnie następuje wymiana zdań między moderatorami- tak też było. |
_________________ Patrząc na komunikację nieco z boku... |
|
|
|
 |
Allemon
Dyspozytor

Wiek: 20 Dołączył: 21 Sty 2011 Posty: 731 Skąd: Kraków, Zwierzyniec
|
Wysłany: 2011-03-14, 23:02
|
|
|
| Cytat: | | Nadal jednak pozostaję przy zdaniu, że informacje "popraw przecinek" albo coś tam innego utrudniają czytelność wątku. Nie wspominając o sytuacjach, kiedy w jednym poście edytowanym dwu- lub trzykrotnie następuje wymiana zdań między moderatorami- tak też było. |
Można napisać nowy post + użyć opcji: post wygaśnie za ileś dni.
Pomiędzy moderatorami powinny też działać tagi:
|
_________________ "Bara de döda stiger av i Kymlinge" |
|
|
|
 |
Locutus
Moderator The Morrígan

Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 19 Wrz 2009 Posty: 3013 Skąd: Antony
|
Wysłany: 2011-03-15, 09:07
|
|
|
Co do edycji postów – oprócz PKK modeurję sobie również Antmanię. I tu i tu regulamin jest mojego autorstwa. I na Antmanii celem widocznej, wręcz oczoj**nej edycji postów jest zawstydzenie użytkownika, który byki sadzi i zachęcenie go do pisania po polsku, a nie po polskawemu. Jak to nie pomaga, to się użytkownika dyscyplinuje inaczej, a i były już osoby, które za pisanie w jakimś niezrozumiałym narzeczu z grubsza tylko przypominającym polski poleciały z forum na zbity pysk (nawet nie ja banowałem, główny admin nie zdzierżył). Stąd też i moje przyzwyczajenie do takiej a nie innej edycji postów – zwłaszcza że na Antmanii moderowałem jeszcze zanim ktokolwiek w ogóle wpadł na pomysł stworzenia czegoś takiego jak PKK, a posadę moderatora dostałem, bo obiecałem się rozprawić z analfabetami.
Tyle tylko, że istnieje ogromna różnica pomiędzy Antmanią a PKK (i konia z rzędem dałbym temu, kto wytłumaczyłby mi, z czego ona wynika). Różnica polega na tym, że o ile na Antmanii problem błędów składniowych, gramatycznych i ortograficznych bywa zatrważający i czasami moderator ma ochotę płakać i rwać sobie włosy z głowy, jak widzi ilość postów nadających się do poprawy, o tyle tutaj pod względem poprawiania tego typu błędów moderator jest niemalże bezrobotny. I oby tak dalej – zachwycacie mnie, koledzy, waszą poprawną polszczyzną. Za wzór można was stawiać!
Pozdrawiam!
LOKI |
_________________ Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji! |
| Ostatnio zmieniony przez Locutus 2011-03-15, 09:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Chris
Dyspozytor

Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 587 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-15, 16:51
|
|
|
Jeśli można ciągnąć wątek w tym temacie, to pozwolę sobie wysnuć przypuszczenie- skąd taki spokój tutaj. Śmiem twierdzić, że większość użytkowników tego forum poprzednio pisało na EKK, a tam podobnie kultura słowa stoi bardzo wysoko. Przyzwyczajenie? Nie wiem, ale cieszę się, bo w większości źródeł internetowych trafiamy na błędy- nawet na popularnych portalach. O forach nie wspomnę, to już jest zatrzęsienie. Ja nie wiem po jakiemu będą mówić i pisać dzieciaki za 10 lat...
Sama dyscyplina ortograficzna i językowa jest rewelacyjna, bardzo ją popieram i bardzo się cieszę, że tutaj występuje- jest też jak widać bardzo skuteczna, więc może faktycznie to dzięki takim a nie innym metodom. Pytanie czy komentarz na priv nie byłby wystarczający. |
_________________ Patrząc na komunikację nieco z boku... |
|
|
|
 |
Coffee
Administrator Wisielec Pomostowy

Pomógł: 1 raz Wiek: 21 Dołączył: 15 Wrz 2009 Posty: 2252 Skąd: Kraków - Borek Fał.
|
Wysłany: 2011-03-15, 16:56
|
|
|
| Chris napisał/a: | | Pytanie czy komentarz na priv nie byłby wystarczający |
Wydaje mi się, iż niekoniecznie. Zauważam, iż część osób mimo próśb wymalowanych na czerwono w poście, nadal nie robi sobie z tego nic (gdzie jego błędy są wystawiane na widok publiczny), to i PW nie pomoże, bo zostanie zlekceważone. |
_________________
Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren |
|
|
|
 |
Chris
Dyspozytor

Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 587 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-15, 16:58
|
|
|
Jaka więc przewaga w pisaniu w poście, nad pisaniem priv? Mi się wydaje, że większe prawdopodobieństwo, że ktoś przeczyta priv niż swojego posta ponownie. Chyba, że wysyłacie informację, że post został moderowany- nie wiem. |
_________________ Patrząc na komunikację nieco z boku... |
|
|
|
 |
Coffee
Administrator Wisielec Pomostowy

Pomógł: 1 raz Wiek: 21 Dołączył: 15 Wrz 2009 Posty: 2252 Skąd: Kraków - Borek Fał.
|
Wysłany: 2011-03-15, 17:01
|
|
|
| Chris napisał/a: | | Chyba, że wysyłacie informację, że post został moderowany |
Nie. Ale zdarza się, iż ktoś popełni błąd, ja napiszę w jego poście o błędach, a ta osoba napisze kolejny post (raz mi się zdarzyło, że jeden pod drugim) z tymi samymi błędami. |
_________________
Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren |
|
|
|
 |
Chris
Dyspozytor

Dołączył: 23 Lis 2010 Posty: 587 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-15, 17:21
|
|
|
| Hehe, no to tym bardziej lepiej zwrócić uwagę privem. Ja niemal nigdy nie czytam, ba, nawet nie patrzę na swojego posta jak już jest wysłany, od razu czytam odpowiedź. Być może ludzie nie zwracają po prostu uwagi na te komentarze. |
_________________ Patrząc na komunikację nieco z boku... |
|
|
|
 |
Locutus
Moderator The Morrígan

Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 19 Wrz 2009 Posty: 3013 Skąd: Antony
|
Wysłany: 2011-03-16, 10:43
|
|
|
| Chris napisał/a: | (...) Nie wiem, ale cieszę się, bo w większości źródeł internetowych trafiamy na błędy- nawet na popularnych portalach. O forach nie wspomnę, to już jest zatrzęsienie. Ja nie wiem po jakiemu będą mówić i pisać dzieciaki za 10 lat...
|
Po polskiemu tudzież polskawemu. We Francji to jest już widoczne. Mejle od kolegów czytam sobie czasem na głos, bo dopiero wtedy rozumiem, co tam jest napisane – tyle sadzą byków. W gazetach – byki ortograficzne i gramatyczne są na porządku dziennym. W oficjalnych dokumentach – to samo. Coraz gorzej jest... I w Polsce niebawem będzie tak samo.
Pozdrawiam!
LOKI |
_________________ Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji! |
|
|
|
 |
tramwajem
Dyrektor
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 2542 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-16, 10:54
|
|
|
| To prawda; prędzej czy później większość języków pójdzie w kierunku uproszczenia, rozluźnienia norm, zaakceptowania większej różnorodności, tak jak dzieje się to od dawna z angielskim. Nie wiem czy jest sens z tym walczyć, bo najwyraźniej w takich czasach żyjemy, niemniej mam nadzieję że dbałość o język pozostanie w pewnych kręgach wysoko cenioną wartością. |
_________________ I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com |
|
|
|
 |
Locutus
Moderator The Morrígan

Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 19 Wrz 2009 Posty: 3013 Skąd: Antony
|
Wysłany: 2011-03-17, 10:57
|
|
|
Też mam taką nadzieję. Bo jak widzę bezczelność niektórych analfabetów, którzy miast się wstydzić swojego kalectwa językowego, jeszcze zażarcie bronią prawa do pisania jak kto chce, to ogarnia mnie przerażenie…
Pozdrawiam!
LOKI |
_________________ Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji! |
|
|
|
 |
Allemon
Dyspozytor

Wiek: 20 Dołączył: 21 Sty 2011 Posty: 731 Skąd: Kraków, Zwierzyniec
|
Wysłany: 2011-03-17, 17:09
|
|
|
| Są słowniki w przeglądarkach, więc nie ma wytłumaczenia na byki. |
_________________ "Bara de döda stiger av i Kymlinge" |
|
|
|
 |
tramwajem
Dyrektor
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 2542 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-17, 18:21
|
|
|
| Locutus napisał/a: | | Też mam taką nadzieję. Bo jak widzę bezczelność niektórych analfabetów, którzy miast się wstydzić swojego kalectwa językowego, jeszcze zażarcie bronią prawa do pisania jak kto chce, to ogarnia mnie przerażenie… |
Nie należy też przesadzać, język ewoluuje, więc podążanie np. za normami ortograficznym staje się coraz bardziej sztuką dla sztuki. Francuski jest tutaj akurat bardzo podobny do polskiego, a nawet gorszy, bo niektóre samogłoski można zapisać nawet na 5 różnych sposobów.
W obu językach dawno nie było niestety większej reformy zapisu. Ja byłbym jak najbardziej za taką reformą i dlatego rozumiem ludzi "broniących prawa do pisania jak się chce". Natomiast, póki normy obowiązują i ich łamanie razi - staram się ich przestrzegać. |
_________________ I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com |
|
|
|
 |
Locutus
Moderator The Morrígan

Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 19 Wrz 2009 Posty: 3013 Skąd: Antony
|
Wysłany: 2011-03-18, 10:14
|
|
|
| tramwajem napisał/a: | Nie należy też przesadzać, język ewoluuje, więc podążanie np. za normami ortograficznym staje się coraz bardziej sztuką dla sztuki.
|
Zwolennicy takiego podejścia do sprawy mają w swoich szeregach nie byle kogo, bo samego prezydenta Komorowskiego, który ostatnio łączył się z ofiarami trzęsienia ziemi i tsunami w Japonii „w bulu i nadzieji”...
| tramwajem napisał/a: |
Francuski jest tutaj akurat bardzo podobny do polskiego, a nawet gorszy, bo niektóre samogłoski można zapisać nawet na 5 różnych sposobów.
|
Zgadza się, że ortografia francuska mocno przypomina polską pod względem możliwości zapisania jednego dźwięku. ;-)
| tramwajem napisał/a: |
W obu językach dawno nie było niestety większej reformy zapisu.
|
No jak nie było, jak była. Kojarzę jeszcze pierwsze polskie wydanie „Życia mrówek” M. Maeterlincka z przełomu XIX i XX wieku – i jak to czytałem, to zastanawiałem się, co to za język, że są w nim „pasorzyty”, „waryjaci” i inne „ogurki”. :-P :-P :-P A pod koniec lat dziewięćdziesiątych w Polsce usystematyzowano chociażby pisownię „nie” z imiesłowami... Więc jakoś to powoli idzie do przodu. Podobnie we Francji (ostatnia większa reforma miała miejsce w 1990. roku). Ale nie należy też oczekiwać, że zapanuje powszechna zgoda na całkowite odcięcie się od historycznych korzeni języka, która właśnie wyrażają się w ortografii... Bo przecież kiedyś „ch” i „h” oznaczało zupełnie inny dźwięk... Podobnie jak „rz” i „ż” czy „u” i „ó”... Tak samo we francuskim - te wszystkie pięć wariantów zapisu jednej samogłoski kiedyś oznaczało pięć różnych dźwięków. A ponieważ we Francji akcenty regionalne są dużo bardziej rozwinięte niż w Polsce (gdzie komuna je niemalże zupełnie wypleniła), to są takie lokalne populacje, które NADAL rozróżniają w wymowie te wszystkie samogłoski. Miałem kiedyś takiego profesora na uniwersytecie, jak on prowadził wykład, to notując nie dało się zrobić byka ortograficznego, bo wszystkie różnice pomiędzy różnymi wariacjami na temat jednej samogłoski słychać było doskonale.
| tramwajem napisał/a: |
Ja byłbym jak najbardziej za taką reformą i dlatego rozumiem ludzi "broniących prawa do pisania jak się chce".
|
A ja jestem przeciw. „Nie hce czytać wypowiedźi napisanyh f ten sposup. Widok czegoś takiego pszyprawia mnie o odruh wymiotny.”
| tramwajem napisał/a: |
Natomiast, póki normy obowiązują i ich łamanie razi - staram się ich przestrzegać. |
Będę tych norm bronił do ostatniej kropli krwi!
Pozdrawiam!
LOKI |
_________________ Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|