 |
Platforma Komunikacyjna Krakowa
www.PKK.info.pl - "Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"
|
Przesunięty przez: Mseifer 2011-04-01, 15:00 |
Zmiana ustawy o Radiofonii i Telewizji |
| Autor |
Wiadomość |
tramwajem
Dyrektor
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Sty 2010 Posty: 2542 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-04-13, 09:25
|
|
|
Podpisuję się w 100% pod tą wypowiedzią, choć problem znam jedynie z punktu widzenia słuchacza.
Żeby nie było tak pesymistycznie to dodam, że Internet jest wielką szansą dla dobrej muzyki, bo umożliwia łatwiejszą selekcję i dystrybucję utworu. Niestety z drugiej strony prowadzi do powstawania monopoli (iTunes), a obecna młodzież nie jest przyzwyczajone do płacenia za muzykę (choć i tak kupują jej więcej, niż ludzie w średnim wieku, a także często chodzą na koncerty).
Może też jakąś szansą bybłoby upowszechnienie zwyczaju grania w knajpach, wciąż w Krakowie niezbyt popularnego. W krajach o wielkich tradycjach muzycznych to wciąż ważny kanał "wybijania się" młodych zespołów. |
_________________ I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com |
|
|
|
 |
pawelenator
Specjalista

Pomógł: 1 raz Wiek: 38 Dołączył: 20 Wrz 2009 Posty: 286 Skąd: Kraków Azory
|
Wysłany: 2011-04-13, 22:42
|
|
|
Granie w knajpach oczywiście jest w zwyczaju w Krakowie, lecz niestety jest parę przeszkód ku temu, by było zjawiskiem bardziej powszechnym. Pierwsza z nich jest taka, że właściciele lokali często stawiają drakońskie warunki artystom, czyli duża kwota za wynajem połączona z marną akustyką. Często też scena w knajpie jest za mała, by zespół pomieścił się na scenie, czego efektem jest jedno wielkie plątowisko kabli. To wręcz zniechęca artystów do grania w knajpach.
A koncerty... nie od dziś wiadomo, że sale dostępne w Krakowie nie mają rewelacyjnej akustyki. Jeśli salą jest dawne kino (np. Tęcza na Praskiej czy też obecny budynek UPC - dawne kino "Związkowiec", tam w drugiej połowie lat 90-tych i tuż po 2000 roku odbywały się sporadycznie koncerty), to akustyka jest jako taka, ale w takiej Hali Wisły czy Hali Korony akustyka jest tragiczna. Jeśli zespół ma dobrych speców od akustyki, to w takich salach ci spece potrafią zdziałać cuda. Trochę lepiej jest w Rotundzie, w Bakałażu jest raczej średnio (raz tam byłem na koncercie). Smutne jest też to, że o tym problemie wiadomo od wielu lat i właściwie bardzo niewiele zrobiono, by go jakoś rozwiązać.
Byłem na bardzo wielu koncertach, głównie w Krakowie i muszę stwierdzić, że żaden z koncertów zorganizowanych w Krakowie nie dorównał np. do koncertu King Crimson w Warszawie w 1996 roku (w Sali Kongresowej - jazda na ten koncert była połączona z zaliczaniem CMK i w nocy trasy przez Kielce i Radom) czy do koncertu Genesis w Chorzowie na Stadionie Śląskim (tu można żałować, że ekipa nagrywająca totalnie spaprało nagranie z konsoli i tym samym pamiątkę, którą można było sobie zakupić, no i szkoda że pogoda nie dopisała).
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|