|
O krakowskich liceach |
| Autor |
Wiadomość |
Locutus
Moderator The Morrígan

Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 19 Wrz 2009 Posty: 3013 Skąd: Antony
|
Wysłany: 2010-10-07, 13:19
|
|
|
Hmm… Ja kojarzę ludzi, którzy się przepisywali z jedynki do piątki – bo nie wytrzymywali psychicznie ciśnięcia ze wszystkich przedmiotów, nawet tych nijak nie związanych z profilem klasy.
Pozdrawiam!
LOKI |
_________________ Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji! |
|
|
|
 |
Kaszmir
Moderator Dobry i zły duch forum

Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Wrz 2009 Posty: 9386 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2010-10-07, 13:45
|
|
|
| Locutus napisał/a: | | Hmm… Ja kojarzę ludzi, którzy się przepisywali z jedynki do piątki – bo nie wytrzymywali psychicznie ciśnięcia ze wszystkich przedmiotów, nawet tych nijak nie związanych z profilem klasy. |
Również mam znajomą, która przepisała się z I do V. W drugą stronę nie znam nikogo takiego |
| Ostatnio zmieniony przez Kaszmir 2010-10-07, 13:45, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kbieniu7
Specjalista

Wiek: 19 Dołączył: 08 Sty 2010 Posty: 284 Skąd: Kraków-Kurdwanów
|
Wysłany: 2010-10-07, 14:27
|
|
|
Nowodworek organizuje świetne występy. Pożar na auli, ewakuacja i krakowiak tańczony na zaśnieżonych plantach zapamiętam na zawsze |
|
|
|
 |
Locutus
Moderator The Morrígan

Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 19 Wrz 2009 Posty: 3013 Skąd: Antony
|
Wysłany: 2010-10-08, 10:05
|
|
|
Ja zaś kojarzę opowieści jednego fizyka, który po redukcji etatów związanej z redukcją liczby klas w liceum z czterech do trzech, stracił zatrudnienie w piątce, ale znalazł w jedynce. Koledze z nowej pracy usiłował wytłumaczyć, jak ważne jest przeprowadzanie doświadczeń na lekcji, jak bardzo pobudza to wyobraźnię i zwiększa zainteresowanie przedmiotem. Kolega ów zaś odparł z wyższością coś w stylu „tu jest jedynka, tu uczniowie wiedzą, że ich obowiązkiem jest uczyć się, nie trzeba ich do tego dodatkowo zachęcać”.
Pozdrawiam!
LOKI |
_________________ Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji! |
|
|
|
 |
|
|