Kaszmir
Moderator Dobry i zły duch forum

Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Wrz 2009 Posty: 9388 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2011-03-29, 23:58 Relacja z debaty na temat planowanych zmian w km
|
|
|
Dnia 29 marca 2011 o godz. 19 w Sali Portretowej Urzędu Miasta Krakowa odbyła się debata na temat planowanych zmian w komunikacji. Wzięli w niej udział przedstawiciele Rady, ZIKiT, środowisk miłośniczych oraz nie tylko. Organizatorem dyskusji był Radny Miasta Krakowa Paweł Ścigalski, a jej przebieg był dość spokojny, co na pewno należy uznać za wielki plus. Poniżej przedstawiam streszczoną relację mego autorstwa. Z góry też przepraszam za wszelkie nieścisłości, choć starałem się ich uniknąć. Warto też wyjaśnić, iż nie był to zapowiadany Okrągły Stół Transportowy, który ma się dopiero odbyć.
Budżet km
ZIKiT oszacował, że spadek dochodów za bilety z powodu nowych ulg wyniesie ok. 14 mln zł, do tego wzrost kosztów komunikacji oznacza kolejne kilkanaście milionów. Potwierdzono, że gdyby chcieć wprowadzić bilety przystankowe, to wymagałoby to nakładów rzędu 10 mln na samo wdrożenie systemu.
Ogólnie wśród radnych można było odczuć pretensję, iż budżet wraz z poprawkami został uchwalony w połowie lutego, a ZIKiT dopiero w połowie marca przekazał, że brakuje pieniędzy na utrzymanie obecnej km. Tymczasem gdyby radni wiedzieli wcześniej, to spokojnie z miejsca można było przekazać ok. 20mln zł. Radny Dominik Jaśkowiec zaznaczył, że mimo to nadal jest rezerwa 20-40 mln zł, które można by było przeznaczyć na tegoroczną km.
Rodzaje biletów i ulg
Większość stron dyskusji zgadzała się, że należy ograniczyć liczbę ulg, w tym wprowadzone niedawno dla rencistów i emerytów. Problem jest jednak taki, że ew. poprawę będzie można odczuć dopiero w przyszłym roku, gdyż na ten wiele tańszych biletów zostało już sprzedanych.
Natomiast bilet jednorazowy najprawdopodobniej zostaje. Wiele osób zaznaczało, że pasażerowie traciliby czas w korkach i płacili za to. Argumentem ZIKiT za likwidacją biletów jednorazowych była niesprawiedliwość. Tu wtargnęła się wg mnie jednak niekonsekwencja, bo na argument, że płacenie za stanie w korku też jest niesprawiedliwe, padł kontrargument, że... większość osób (~70%) i tak korzysta z biletów okresowych i ich to by nie dotknęło.
Coffee pytał, czy nie dałoby się rozwiązać problemu braku biletów w autobusach, zwłaszcza na liniach aglo. Z tego co zrozumiałem, w takiej sytuacji pasażer może jechać za darmo, co oczywiście oznacza straty dla budżetu. Padła również kwestia egzekwowania kar od osób jadących na gapę.
Z innej beczki: wczoraj Prezydent Miasta Krakowa wydał negatywną opinię odnośnie likwidacji ulgi kulturalnej, zatem zanosi się na to, że zostanie.
Remarszrutyzacja
Adam Łaczek zaznaczał, że remarszrutyzacja jest konieczna, a jej celem powinna być lepsza km. Wiele linii powstało w czasach, kiedy potoki były zupełnie inne, choćby Kombinat - kiedyś kilkadziesiąt tys. pracowników, obecnie ok. 5 tysięcy. Tydzień temu odbyło się spotkanie z Prezydentem Miasta Krakowa Prof. Jackiem Majchrowskim i była wola zorganizowania może nawet kilkudniowego Okrągłego Stołu.
Wtedy pojawił się szereg kontrargumentów z sali przeciwko reformie, min. dobro ludzi starszych, korki, awarie tramwajów, a także przyzwyczajenie ludzi, że wsiadają na jednym końcu i jadą do drugiego. Zaznaczano też, że musi być akceptacja społeczeństwa.
Przedstawiciel PK powołując się na starsze badania, wyjaśniał, iż okazało się, że ku zaskoczeniu koszt biletów jest dla pasażerów mało ważny, o wiele bardziej cenią sobie bezpośredniość połączeń czy choćby punktualność. Były to jednak dawne badania i sam był tego świadom. Sugerował poza tym, by zamiast określenia "reforma" używać "korekta", gdyż niektórym ta pierwsza może się źle kojarzyć. Poza tym nie wiadomo, ile z tych zmian wyjdzie.
Pan Janusz Osman mówił, że powinno się zwiększyć ~f kosztem ilości linii, zwłaszcza tramwajowych. Ważne, żeby nie tracić czasu na punktach przesiadkowych, czemu taki układ linii by sprzyjał. Jeśli mamy zachęcać ludzi do przesiadania się z aut do km, to da druga musi być szybsza, z tym na razie jest różnie.
Ważną sprawą jest ekonomia, powołując się na słowa Przewodniczącego Komisji Infrastruktury, radnego Wojciecha Wojtowicza, okazuje się, że coraz więcej osób w Krakowie korzysta z km. Na pewno wpływ na to mają rosnące koszty paliwa, a także czas przejazdu, w przypadku połączeń bezpośrednich.
Ankiety
Wyniki analizy ankiet mają się pojawić dopiero w... styczniu 2012. Nie zdziwiłbym się zatem, gdyby reforma odbyła się później. Co do samych ankiet: te obecnie to jedynie wytyczne, które zostaną przekazane do instytucji która będzie się zajmować nowym schematem połączeń. Ta następnie sama pozyska "finalne" dane od mieszkańców. Jak do tej pory w internecie ankiety wypełniło ok. 10000 osób, wersji papierowych w miasto poszło ok. 300000.
Biletu u kierowcy
Część osób była za tym, by w ogóle zlikwidować sprzedaż biletów przez kierowców. Inni, że powinny zostać, choć na zmienionych zasadach. Tak czy owak większość zgodziła się, że obecne rozwiązanie nie jest korzystne i szkodzi tak bezpieczeństwu pasażerów (kierowca skupia się na innych sprawach niż prowadzenie pojazdu), jak i szybkości przejazdu. Radny Wojciech Wojtowicz wyraził swoją opinię, iż jeśli rezygnować ze sprzedaży przez kierowców, to należy to zrobić rewolucyjnie - jeśli likwidować, to tylko na trasach, gdzie są automaty biletowe.
Restrukturyzacja MPK
Tu wręcz jednogłośnie zgodzono się, że MPK raczej nie wymaga restrukturyzacji, co najwyżej drobnych zmian. Zaznaczano, że wielu gości z Polski jest pod wrażeniem i bardzo sobie chwali Spółkę.
Natomiast parę osób zwracało uwagę na fakt, iż w ostatnim przetargu na linie spółka-córka MPK Serwis potrafiła zaoferować znacznie niższą cenę. Ogólnie zastanawiano się, czy da się obniżyć koszty własne oraz jak dużą część linii można by przeznaczyć dla prywatnych przewoźników. Zwłaszcza, że maksymalny dopuszczalny procentowy udział przewoźników bazuje na umowie z MPK z 2006 roku, a od tego czasu znacznie rozwinęła się komunikacja aglomeracyjna, więc być może dałoby się zwiększyć ten wskaźnik.
Infrastruktura
Przedstawiciel PK wyraził swoją opinię, iż w Krakowie infrastruktura przesiadkowa nie jest dostosowana do przesiadek, jako przykład podał nasze 3, niezadaszone dworce.
Z kolei radny Grzegorz Stawowy przypominał, że w tym roku w budżecie są 3 mln zł na budowę ścieżek rowerowych co jest znacznym krokiem naprzód oraz że w ciągu pięciu lat inwestycje rowerowe powinny przynieść odczuwalny efekt.
Dyskutowano również o P&R, a raczej jego dotychczasowym braku. Tu znów radny Stawowy wspominał, że wybudowanie i koszty to jedno, lecz był projekt, by dzierżawić parkingi hipermarketów, niestety nic z tego nie wyszło.
Radny Wojciech Wojtowicz zgadzał się, że aby km była atrakcyjna, trzeba w nią dalej inwestować, budować nowe trasy tramwajowe. KST podał jednak jako negatywny przykład, gdzie nie wszystko wyszło tak jak miało.
Szybka Kolej Aglomeracyjna
Jeśli Kraków chce mieć SKA, to trzeba wpierw zbudować infrastrukturę. Poza tym SKA musi być szybka i skuteczna - słusznie zauważono, że gdyby czas podróży np. z Wieliczki do centrum Krakowa wynosił ok. 10 min., to wiele osób zrezygnowałoby z podróży samochodem.
Ruch w centrum
Zwiększenie strefy płatnego parkowania, ograniczanie możliwości wjazdu do centrum, a także podwyżka cen za parkowanie od drugiej godziny wzwyż - to część z propozycji. Z drugiej strony radny Wojciech Wojtowicz zauważył, że nie można w 100% wyrzucić aut z centrum, bo część to kupcy, dostawcy itd. - przynoszący dochód Miastu.
Moje trzy grosze
Poruszyłem kwestię tramwajów, próbując usprawiedliwić lęki mieszkańców wobec systemu przesiadkowego. Zaznaczyłem, że tramwaje są czasami zawodne; wspomniałem również, że wiele osób jest w stanie zgodzić się na skrócenie linii do dworców przesiadkowych, jednak pod warunkiem odczuwalnej poprawy ~f. Jako negatywny kontrprzykład podałem Os. Złocień i linię "193" - gdzie niemało osób było za, jednak zmienili zdanie, gdy dowiedzieli się, że jej ~f ma być niewiele lepsza od "125".
Zapytałem również, czy byłaby możliwość zwiększenia ilości przystanków na żądanie, gdyż wszyscy na tym zyskują: pasażerowie czas, a MPK oszczędności na paliwie/prądzie. Jako przykład podałem nowe trasy aglomeracyjne, gdzie większość przystanków działa właśnie na tej zasadzie i sprawdza się to bardzo dobrze. W odpowiedzi dostałem, że pomysł jest niezły i niewykluczone, że coś uda się załatwić.
Chciałem w tym miejscu podziękować Kaszmirowi i Tramwajem za reprezentowanie PKK oraz KMKKM - adm. Coffee
Nie ma za co! Przy okazji chciałbym zaznaczyć, że dyskutować na temat debaty można w tym temacie - K |
| Ostatnio zmieniony przez Kaszmir 2011-04-06, 23:55, w całości zmieniany 10 razy |
|