Platforma Komunikacyjna Krakowa  Strona Główna Platforma Komunikacyjna Krakowa
www.PKK.info.pl - "Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dojazd do lotniska
Autor Wiadomość
Wraith 
Specjalista


Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 208
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-04, 13:54   

Locutus napisał/a:

A w jakich miastach na świecie ekspresy są jedyną formą dojazdu, bo regularnej komunikacji miejskiej brak (tudzież kursuje ona tak skandalicznie rzadko, że skorzystać się z niej nie da)?

Póki niema normalnej bezpośredniej drogi na lotnisko bez sensu jest zwiększać częstotliwość i ilość kursów na lotnisko. Po co turyści maja zwiedzać okoliczne podkrakowskie wioski i gnieść się z mieszkańcami w autobusie jeżdżąc po wąskich i krętych uliczkach.
Gdyby już była planowana trasa Balicka to istnienie linii ekspresowej było by jak najbardziej wskazane.

Locutus napisał/a:
... często jeżdżące ekspresowe autobusy do obu lotnisk – tzw. RoissyBus oraz OrlyBus) specjalna taryfa obowiązuje tylko w wypadku przejazdu na biletach jednorazowych, zaś posiadacze biletów abonamentowych (tygodniowych, miesięcznych i rocznych) mogą nimi jeździć w ramach swojego abonamentu.

Pozdrawiam!
LOKI

No właśnie, a ile procentowo osób latających do rożnych miast (krajów) posiada bilety abonamentowe na komunikacje w docelowym miejscu. To jest ta właśnie specjalna taryfa lotniskowa która jest stosowana w większości miast i lotnisk.

Co do lotnisk Luton, Stansted i Gatwick są to oficjalne lotniska londyńskie. Heathrow nie miało by szans obsłużyć całego ruchu bez tych lotnisk. No ale w przypadku Heathrow można dojechać komunikacja miejska w standardowych cenach może dlatego ze lotnisko leży w granicach administracyjnych miasta. I oczywiście też są ekspresy ze specjalną taryfą. :D
 
 
tramwajem 
Dyrektor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 2542
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-04, 18:11   

Kaszmir napisał/a:
Stansted i Luton znajdują się w odległości ok. 50km od Londynu, jednak pamiętaj, że i sam Londyn jest ogromny. Oba lotniska zresztą jak najbardziej uważane są za londyńskie, a przy trasach podawane są właściwie zawsze jako "London Stansted" oraz "London Luton".

No akurat oba wymienione przez Ciebie lotniska pełnią identyczną rolę, co Beauvais..
Lotniskiem, które można porównać do CDG, czy Orly jest Heathrow, na który jak najbardziej można dojechać londyńską km, a dokładnie metrem.

Wraith napisał/a:
Co do lotnisk Luton, Stansted i Gatwick są to oficjalne lotniska londyńskie.

Pyrzowice też są [były] w folderach pewnej linii lotniczej oficjalnym lotniskiem krakowskim.. Z wymienionych przez Ciebie lotnisk jedynie Gatwick obsługuje ruch nielowcostowy.
_________________
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
Ostatnio zmieniony przez tramwajem 2011-04-04, 18:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wraith 
Specjalista


Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 208
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-04, 21:57   

tramwajem napisał/a:

Pyrzowice też są [były] w folderach pewnej linii lotniczej oficjalnym lotniskiem krakowskim..

To był tylko chwyt marketingowy.
tramwajem napisał/a:
Z wymienionych przez Ciebie lotnisk jedynie Gatwick obsługuje ruch nielowcostowy.

I tak ponad połowę lotów na Gatwick EZY obsługuje.
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9388
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-04, 23:43   

Wraith napisał/a:
Póki niema normalnej bezpośredniej drogi na lotnisko bez sensu jest zwiększać częstotliwość i ilość kursów na lotnisko. Po co turyści maja zwiedzać okoliczne podkrakowskie wioski i gnieść się z mieszkańcami w autobusie jeżdżąc po wąskich i krętych uliczkach.

Do tego spóźnienia na "292", które z racji korków między Pawią a N. Kleparzem potrafią wynosić kilkanaście-kilkadziesiąt minut.

Wraith napisał/a:
No ale w przypadku Heathrow można dojechać komunikacja miejska w standardowych cenach może dlatego ze lotnisko leży w granicach administracyjnych miasta.

Jest też London City Airport, które również leży w granicach miasta i pewnie dlatego ma km. Zresztą, lokalny odpowiednik SKM jedzie dalej, więc lotnisko ma to połączenie niejako dlatego, że jest "po drodze".

tramwajem napisał/a:
No akurat oba wymienione przez Ciebie lotniska pełnią identyczną rolę, co Beauvais..

Stansted-Londyn: 48km
Beauvais-Paryż: 84km

tramwajem napisał/a:
Lotniskiem, które można porównać do CDG, czy Orly jest Heathrow, na który jak najbardziej można dojechać londyńską km, a dokładnie metrem.

Metro z I strefy do VI (w której leży Heathrow): £4.50-5.00 - ok. 20-23 zł
Szynobus z Krakowa do Balic - 10 zł ;)

tramwajem napisał/a:
Pyrzowice też są [były] w folderach pewnej linii lotniczej oficjalnym lotniskiem krakowskim..

Pyrzowice nie są Krakowowi potrzebne do szczęścia, natomiast bez Stansted czy Luton inne londyńskie lotniska mogłyby nie wyrobić.
Ostatnio zmieniony przez Kaszmir 2011-04-04, 23:45, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 3019
Skąd: Antony
Wysłany: 2011-04-05, 09:46   

Kaszmir napisał/a:
Stansted i Luton znajdują się w odległości ok. 50km od Londynu, jednak pamiętaj, że i sam Londyn jest ogromny.

Może aglomeracja paryska jest według Ciebie znacznie mniejsza? :twisted:
Kaszmir napisał/a:

Oba lotniska zresztą jak najbardziej uważane są za londyńskie, a przy trasach podawane są właściwie zawsze jako "London Stansted" oraz "London Luton".

No Beauvais też jest oficjalnie podawany jako „Paris – Beauvais”. Sprawdź u irlandzkich dusigroszy u których niedługo będzie się płacić opłatę dodatkową od każdegop wdechu i wydechu na pokładzie, tudzież u węgierskich partaczy i specjalistów od opóźnień i odwoływania lotów. A propos tych ostatnich speców – u nich jeszcze do niedawna można było polecieć z/do lotniska „Kraków – Pyrzowice”. :twisted:
Wraith napisał/a:
Póki niema normalnej bezpośredniej drogi na lotnisko bez sensu jest zwiększać częstotliwość i ilość kursów na lotnisko. Po co turyści maja zwiedzać okoliczne podkrakowskie wioski i gnieść się z mieszkańcami w autobusie jeżdżąc po wąskich i krętych uliczkach.

Lepiej, żeby zwiedzali te same wioski w taksówce, która potrafi kosztować tyle co bilet lotniczy Paryż-Kraków dla jednej osoby ze wszystkimi podatkami i opłatami lotniskowymi? Naprawdę Cię nie rozumiem.
Wraith napisał/a:

Gdyby już była planowana trasa Balicka to istnienie linii ekspresowej było by jak najbardziej wskazane.

Ekspresowa... A po co ekspresowa? Jedyne, co mnie interesuje, to jakakolwiek linia, na którą można by było liczyć – czyli regularnie i CZĘSTO kursująca oraz zintegrowana taryfowo.
Wraith napisał/a:

No właśnie, a ile procentowo osób latających do rożnych miast (krajów) posiada bilety abonamentowe na komunikacje w docelowym miejscu.

Bardzo znaczny odsetek. Tak, wiem, to zdanie rzucone tak nie z gruszki ni z pietruszki wygląda jak jakiś absurd, ale pozwól, że rozwinę moją myśl:
- Wylatujący człowiek najczęściej ma bilet abonamentowy na komunikację w swoim mieście czy aglomeracji – dla mnie jest to aglomeracja paryska, ale przecież krakowanie też latają, czyż nie?
- Przylatujący gdzieś człowiek zasadniczo pierwsze co robi, to kupuje bilet komunikacji miejskiej dla miasta/aglomeracji gdzie doleciał. Jeśli zostaje przez tydzień, to najczęściej kupi właśnie bilet tygodniowy.
- Jasnym jest również, że w momencie gdy i „wylatujący” i „przylatujący” skończą swoje zagraniczne wojaże, też będą posiadali bilety pozwalające (przy założeniu integracji taryfowej) dojazd do lotniska wylotu i przyjazd z lotniska przylotu.

Powyższe rozważania oczywiście nie uwzględniają tych, którzy z zasady komunikacją miejską nie jeżdżą (no ale tych to akurat nic nie przekona do rezygnacji z puszki).

Jak więc widać, znaczna część pasażerów linii lotniczych korzysta z biletów abonamentowych, zaś tylko nieliczni z biletów jednorazowych.
Wraith napisał/a:

To jest ta właśnie specjalna taryfa lotniskowa która jest stosowana w większości miast i lotnisk.

Żądam zatem, żeby od wszystkich pasażerów tramwajów i autobusów wysiadających na przystankach Dworzec Główny, Dworzec Główny Zachód Galeria, Dworzec Główny Tunel oraz Dworzec Główny Wschód pobierać również specjalną, dziesięciozłotową opłatę. No bo czym się różni dworzec kolejowy od lotniska? Niczym. Nawet nie przedziałem cenowym oferowanych usług, bo odkąd istnieją tanie linie lotnicze, różnica cen pomiędzy biletem kolejowym a lotniczym spadła do zera, a nawet szala przechyla się na korzyść samolotu (jeśli uwzględnić długość trasy).

Naprawdę nie rozumiem, skąd te tendencje do oskubywania pasażerów linii lotniczych, jak i ludzi odprowadzających tychże na lotnisko.
Wraith napisał/a:

Co do lotnisk Luton, Stansted i Gatwick są to oficjalne lotniska londyńskie.

Beauvais też jest oficjalnie lotniskiem paryskim...
Wraith napisał/a:

Heathrow nie miało by szans obsłużyć całego ruchu bez tych lotnisk. No ale w przypadku Heathrow można dojechać komunikacja miejska w standardowych cenach może dlatego ze lotnisko leży w granicach administracyjnych miasta. (...)

No a ani Orly ani CDG w granicach Paryża nie leżą, a jednak można tam dojechać regularną komunikacją miejską...

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
Wraith 
Specjalista


Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 208
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-05, 10:56   

Locutus napisał/a:

Może aglomeracja paryska jest według Ciebie znacznie mniejsza? :twisted:

No, przynajmniej o jakieś 40% :D
Locutus napisał/a:
A propos tych ostatnich speców – u nich jeszcze do niedawna można było polecieć z/do lotniska „Kraków – Pyrzowice”. :twisted:

Jak już pisałem powyżej był to tylko chwyt marketingowy, niezbyt legalny.
Locutus napisał/a:
Lepiej, żeby zwiedzali te same wioski w taksówce, która potrafi kosztować tyle co bilet lotniczy Paryż-Kraków dla jednej osoby ze wszystkimi podatkami i opłatami lotniskowymi? Naprawdę Cię nie rozumiem.

Ja zawsze korzystam z pociągu lub taksówki i jeśli ty wolisz jeździć zapchanym powolnym autobusem to ja tez Cię naprawdę nie rozumiem.
Locutus napisał/a:
Ekspresowa... A po co ekspresowa?

Po to żeby był jeszcze szybki i wygodny oraz konkurencyjny dla pozostałych transport.
Locutus napisał/a:
No bo czym się różni dworzec kolejowy od lotniska? Niczym. Nawet nie przedziałem cenowym oferowanych usług, bo odkąd istnieją tanie linie lotnicze, różnica cen pomiędzy biletem kolejowym a lotniczym spadła do zera, a nawet szala przechyla się na korzyść samolotu (jeśli uwzględnić długość trasy).

Może tym ze najczęściej lotniska są po za ścisłym centrum, może dlatego ze oferują transport lotniczy który jest najbardziej prestiżowym i szybkim środkiem transportu
I zawsze i wszędzie tak będzie że za luksus trzeba płacić.
Locutus napisał/a:
No a ani Orly ani CDG w granicach Paryża nie leżą, a jednak można tam dojechać regularną komunikacją miejską...


Na pewno?? To strasznie malutki ten Paryż. :D

Centrum Paryża-CDG 22km
Centrum Paryża-Orly 15km
Centrum Londynu- Heathrow 26km
Centrum Krakowa-Balice 13km (prawie jak do Orly)
Ostatnio zmieniony przez Wraith 2011-04-05, 10:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
czatowiec 
Dyrektor


Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 2365
Skąd: Kraków Łobzów
Wysłany: 2011-04-05, 11:20   

Locutus napisał/a:
Jak więc widać, znaczna część pasażerów linii lotniczych korzysta z biletów abonamentowych, zaś tylko nieliczni z biletów jednorazowych.

Ja wypowiedź na temat biletów abonamentowych zrozumiałem inaczej. Bilety CZASOWE to są te o których wspominasz - tygodniowe, 72 godzinne itp. Bilety ABONAMENTOWE to są miesięczne i tym podobne (czyli Krakowska Karta Miejska).
_________________

 
 
 
tramwajem 
Dyrektor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 2542
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-05, 13:20   

Kaszmir napisał/a:
Stansted-Londyn: 48km
Beauvais-Paryż: 84km

Ale jak to się ma do mojej wypowiedzi, bo nie czaję. Ja piszę o roli, którą odgrywają - oba to lotniska dla lowcostów.

Kaszmir napisał/a:
Metro z I strefy do VI (w której leży Heathrow): £4.50-5.00 - ok. 20-23 zł
Szynobus z Krakowa do Balic - 10 zł

Oba bilety są idealnym odzwierciedleniem pokonywanej odległości (24 i 10 km), a więc uwzględniając różnicę w cenach km tu i tam nasz bilet jest relatywnie droższy.

Kaszmir napisał/a:
Pyrzowice nie są Krakowowi potrzebne do szczęścia, natomiast bez Stansted czy Luton inne londyńskie lotniska mogłyby nie wyrobić.


Czy ja wiem? Spróbuj poleciec z Balic czarterem na wakacje, to zmienisz zdanie :) Z perspektywy młodych osób, które latają ryanairem to może i Pyrzowice nie są atrakcyjne, ale praktycznie wszystkie zorganizowane wycieczki zaczynają się z Pyrzowic.

Wraith napisał/a:
Ja zawsze korzystam z pociągu lub taksówki i jeśli ty wolisz jeździć zapchanym powolnym autobusem to ja tez Cię naprawdę nie rozumiem.


Najpierw jeszcze trzeba na ten pociąg dojechać. Jeśli należysz do tej części Krakowa obsługiwanej przez tramwaje z tunelu to gratuluję. Niestety nie każdy tak ma.
_________________
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
 
 
Wraith 
Specjalista


Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 208
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-05, 13:43   

tramwajem napisał/a:

Oba bilety są idealnym odzwierciedleniem pokonywanej odległości (24 i 10 km), a więc uwzględniając różnicę w cenach km tu i tam nasz bilet jest relatywnie droższy.

Bardziej juz bym porównywał nasz szynobus do Heatrow Express niz do metra. Czas przejazdu wynosi tam około 15 minut a metrem grubo ponad pół godziny oraz cena ponad 15 funtów czyli 3 razy drożej niż metrem.
tramwajem napisał/a:
Najpierw jeszcze trzeba na ten pociąg dojechać. Jeśli należysz do tej części Krakowa obsługiwanej przez tramwaje z tunelu to gratuluję. Niestety nie każdy tak ma.

Hmm, a odkąd to dworzec jest obsługiwany tylko przez jeden przystanek?? Nie słyszałeś może o przystanku Dworzec Zachód?? i jeszcze parę innych??
A słyszałeś może jeszcze o takim czymś jak "przesiadka"??
Ja jadać np. na dworzec przesiadam się 2-3 razy w zależności co pierwsze przyjedzie, byle do celu. Jak bym miał się trzymać sztywno jednej trasy lub linii jadąc w określonym kierunku to bym tracił dwa razy więcej czasu.
 
 
tramwajem 
Dyrektor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 2542
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-05, 16:50   

Wraith napisał/a:
Hmm, a odkąd to dworzec jest obsługiwany tylko przez jeden przystanek?? Nie słyszałeś może o przystanku Dworzec Zachód?? i jeszcze parę innych??
A słyszałeś może jeszcze o takim czymś jak "przesiadka"??
Ja jadać np. na dworzec przesiadam się 2-3 razy w zależności co pierwsze przyjedzie, byle do celu. Jak bym miał się trzymać sztywno jednej trasy lub linii jadąc w określonym kierunku to bym tracił dwa razy więcej czasu.

No widzisz, 2-3 razy do Dworca, potem na szynkobus, potem na autobus, w sumie 5 przesiadek. A my z Lokim mamy jedną przesiadkę - pod Cracovią. No i jaki sens ma cała ta zabawa w pociąg?
Wraith napisał/a:
Bardziej juz bym porównywał nasz szynobus do Heatrow Express niz do metra. Czas przejazdu wynosi tam około 15 minut a metrem grubo ponad pół godziny oraz cena ponad 15 funtów czyli 3 razy drożej niż metrem.

Przy czym już metro zapewnia komfort podróżowania na poziomie niespotykanym w 192 czy szynobusie. A specjalnych biletów nie wymaga.
_________________
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
 
 
Wraith 
Specjalista


Dołączył: 01 Sty 2011
Posty: 208
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-05, 17:10   

tramwajem napisał/a:

No widzisz, 2-3 razy do Dworca, potem na szynkobus, potem na autobus, w sumie 5 przesiadek. A my z Lokim mamy jedną przesiadkę - pod Cracovią. No i jaki sens ma cała ta zabawa w pociąg?

Bo lubię jeździć pociągiem. :D
tramwajem napisał/a:
Przy czym już metro zapewnia komfort podróżowania na poziomie niespotykanym w 192 czy szynobusie. A specjalnych biletów nie wymaga.

Co do autobusu masz racje ale co do szynobusu już się nie zgodzę. Ciężko mówić o komforcie podróżowania metrem kiedy jedziesz kilkudziesięciu letnim wagonikiem w zaduchu i ścisku.
Szczególnie w upał kiedy prawie oddychać nie można.
Ostatnio zmieniony przez Wraith 2011-04-05, 17:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tramwajem 
Dyrektor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 2542
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-04-05, 17:20   

Wraith napisał/a:
Ciężko mówić o komforcie podróżowania kiedy jedziesz kilkudziesięciu letnim wagonikiem w zaduchu i ścisku.
Szczególnie w upał kiedy prawie oddychać nie można.

To fakt, miałem na myśli bardziej prędkość/f, niż standard taboru.
_________________
I bike Kraków - wyższa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 3019
Skąd: Antony
Wysłany: 2011-04-06, 11:18   

Wraith napisał/a:
No, przynajmniej o jakieś 40% :D

Aglomerację paryską zamieszkuje ponad jedenaście i pół miliona osób. Ile osób zamieszkuje aglomerację londyńską?
Wraith napisał/a:

Jak już pisałem powyżej był to tylko chwyt marketingowy, niezbyt legalny.

I się z nim rozprawiono, owszem. Tyle tylko, że Beauvais jest dla Paryża dokładnie tym samym, czym Pyrzowice dla Krakowa z powodów, które wymieniłem już wcześniej.
Wraith napisał/a:

Ja zawsze korzystam z pociągu lub taksówki i jeśli ty wolisz jeździć zapchanym powolnym autobusem to ja tez Cię naprawdę nie rozumiem.

No to pozostaje mi pogratulować Tobie zasobności portfela. Niestety mnie nie stać na to, żeby wydawać drugie tyle, co kosztował mnie bilet lotniczy, na jazdę taksówką.
Wraith napisał/a:

Po to żeby był jeszcze szybki i wygodny oraz konkurencyjny dla pozostałych transport.

Ja aż tak wymagający nie jestem. Ja bym chciał, żeby był JAKIKOLWIEK transport, na którym można polegać (odpowiednio wysoka częstotliwość plus integracja taryfowa).
Wraith napisał/a:

Może tym ze najczęściej lotniska są po za ścisłym centrum, może dlatego ze oferują transport lotniczy który jest najbardziej prestiżowym i szybkim środkiem transportu
I zawsze i wszędzie tak będzie że za luksus trzeba płacić.

Po raz kolejny przypomnę, że czasy, gdy transport lotniczy był luksusem, skończyły się wraz z wejściem tanich linii lotniczych na rynek. Obecnie bilet na samolot Paryż-Kraków potrafi być tańszy niż bilet na ekspres czy intercity Gdańsk-Kraków.
Wraith napisał/a:

Na pewno?? To strasznie malutki ten Paryż. :D

Owszem. Paryż rozwijał się zupełnie inaczej niż Kraków – podczas swego rozwoju nie wchłaniał on okolicznych miejscowości; zachowywały one pełną administracyjną odrębność. Trochę odpowiada to sytuacji w której obok maleńkiego Krakowa mielibyśmy w pełni odrębne miasto Kazimierz, nieco dalej całkowicie autonomiczne miasto Podgórze, na południowym wschodzie niezależne miasta Kozłówek, Prokocim i Bieżanów etc. Oczywiście granice są tylko administracyjne – w praktyce infrastruktura i zabudowa zachowują pełną ciągłość i nierzadko jest tak, że o tym, iż przejechałeś z jednego miasta do drugiego, informuje Cię tylko niewielka tabliczka stojąca gdzieś pośrodku zwartej zabudowy. Zresztą – niech za siebie powiedzą liczby: Paryż ma powierzchnię 105,4 km².Dla porównania Kraków ma powierzchnię 326,8 km² - czyli ponad trzy razy większą.
Wraith napisał/a:

Centrum Paryża-CDG 22km
Centrum Paryża-Orly 15km
Centrum Londynu- Heathrow 26km
Centrum Krakowa-Balice 13km (prawie jak do Orly)

No widzisz! A do Orly kursuje sobie w pełni zintegrowana taryfowo kolej miejska linii C co piętnaście minut.
czatowiec napisał/a:
Ja wypowiedź na temat biletów abonamentowych zrozumiałem inaczej. Bilety CZASOWE to są te o których wspominasz - tygodniowe, 72 godzinne itp. Bilety ABONAMENTOWE to są miesięczne i tym podobne (czyli Krakowska Karta Miejska).

Ja patrzę na to z paryskiego punktu widzenia – gdzie bilet tygodniowy JEST biletem abonamentowym (koduje się go na bezstykowej karcie chipowej – Navigo – bardzo podobnej do KKM; wersji papierowej brak).
Wraith napisał/a:
Bardziej juz bym porównywał nasz szynobus do Heatrow Express niz do metra. Czas przejazdu wynosi tam około 15 minut a metrem grubo ponad pół godziny oraz cena ponad 15 funtów czyli 3 razy drożej niż metrem.

No właśnie. A gdzie jest w Krakowie odpowiednik metra? Czyli czegoś może niekoniecznie superszybkiego, ale za to zintegrowanego taryfowo i często kursującego?
Wraith napisał/a:

Hmm, a odkąd to dworzec jest obsługiwany tylko przez jeden przystanek?? Nie słyszałeś może o przystanku Dworzec Zachód?? i jeszcze parę innych??
A słyszałeś może jeszcze o takim czymś jak "przesiadka"??
Ja jadać np. na dworzec przesiadam się 2-3 razy w zależności co pierwsze przyjedzie, byle do celu. Jak bym miał się trzymać sztywno jednej trasy lub linii jadąc w określonym kierunku to bym tracił dwa razy więcej czasu.

Taaa... przesiadki są baaardzo wygodne, jak się ma na plerach dwadzieścia kilo bagażu... Zwłaszcza jak się owe przesiadki mnoży w nieskończoność... Już nawet nie wspominam o tym, jak bardzo wygodne jest łażenie po tych wszystkich górach i dolinach w okolicy dworca z takowym bagażem. O częstotliwości też już nie wspominam, bo mówiłem o niej wystarczająco wiele razy...

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
czatowiec 
Dyrektor


Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 2365
Skąd: Kraków Łobzów
Wysłany: 2011-04-06, 11:28   

Locutus napisał/a:
Ja aż tak wymagający nie jestem. Ja bym chciał, żeby był JAKIKOLWIEK transport, na którym można polegać (odpowiednio wysoka częstotliwość plus integracja taryfowa).

Proszę bardzo. ZIKiT zrobi "bilet lotniskowy" na pociąg w cenie 10 zł normalny, 5 zł ulgowy. Pasuje? NIE MA SZANS by bilet na Balice był w cenie autobusu aglomeracyjnego, choćby był przytoczony już przykład ile kosztuje dojazd metrem na lotnisko London-Heatrow.

Locutus napisał/a:
ekspres czy intercity Gdańsk-Kraków.

Jednego i drugiego dawno nie ma. Z pociągów dalekobieżnych zostały InterRegio (IR), Tanie Linie Kolejowe (TLK, dawne pośpieszne) i ExpresInterCity (EIC, to połączone w jedną klasę pociągów Ekspresy i IC, w cenie IC :P ).
Locutus napisał/a:
Taaa... przesiadki są baaardzo wygodne, jak się ma na plerach dwadzieścia kilo bagażu... Zwłaszcza jak się owe przesiadki mnoży w nieskończoność... Już nawet nie wspominam o tym, jak bardzo wygodne jest łażenie po tych wszystkich górach i dolinach w okolicy dworca z takowym bagażem. O częstotliwości też już nie wspominam, bo mówiłem o niej wystarczająco wiele razy...

No to zbudujmy Dworzec Kolejowy i Lotnisko maksimum 100 metrów od pierwszej obwodnicy. Wszyscy będą szczęśliwi :twisted:
_________________

 
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 3019
Skąd: Antony
Wysłany: 2011-04-06, 11:46   

czatowiec napisał/a:
Proszę bardzo. ZIKiT zrobi "bilet lotniskowy" na pociąg w cenie 10 zł normalny, 5 zł ulgowy. Pasuje?

Tylko pod warunkiem, że na szynobus będzie także ważny bilet tygodniowy aglomeracyjny. No i tylko pod warunkiem, że ten zakichany szynobus zacznie jeździć z częstotliwością przynajmniej raz na dwadzieścia minut przez cały dzień.
czatowiec napisał/a:

NIE MA SZANS by bilet na Balice był w cenie autobusu aglomeracyjnego,

Dlaczego nie ma szans? Dlaczego w Warszawie dało się zintegrować taryfowo SKM i resztę komunikacji miejskiej (autobusy, tramwaje, metro), a w Krakowie dominuje podejście na zasadzie „niedasię”?

A po drugie – jeśli nie ma szans, to niech, do jasnej cholery, przywrócą dawne 192! :evil:
czatowiec napisał/a:

choćby był przytoczony już przykład ile kosztuje dojazd metrem na lotnisko London-Heatrow.

Nie wiem tylko, czy zwróciłeś uwagę, że TYLE SAMO kosztuje dojazd metrem do KAŻDEJ stacji metra położonej w tej samej strefie co lotnisko Heathrow.

Na zachodzie po prostu komunikacja jest droższa bo i zarobki są wyższe.
czatowiec napisał/a:

Jednego i drugiego dawno nie ma. Z pociągów dalekobieżnych zostały InterRegio (IR), Tanie Linie Kolejowe (TLK, dawne pośpieszne) i ExpresInterCity (EIC, to połączone w jedną klasę pociągów Ekspresy i IC, w cenie IC :P ).

No to niech będzie EIC. ;-)
czatowiec napisał/a:

No to zbudujmy Dworzec Kolejowy i Lotnisko maksimum 100 metrów od pierwszej obwodnicy. Wszyscy będą szczęśliwi :twisted:

Ja po prostu cały czas nie mogę odżałować 192.

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group