Platforma Komunikacyjna Krakowa  Strona Główna Platforma Komunikacyjna Krakowa
www.PKK.info.pl - "Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Propozycje zmian w komunikacji tramwajowej
Autor Wiadomość
EU8N 
Dyrektor


Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2278
Skąd: Kraków - Bieńczyce
Wysłany: 2009-09-17, 19:59   Propozycje zmian w komunikacji tramwajowej

Na starym forum ten temat cieszył się wielką popularnością zatem zapraszam do dyskusji ponownie. =D
_________________
Wreszcie na odpowiedniej linii...
 
 
EU8N 
Dyrektor


Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2278
Skąd: Kraków - Bieńczyce
Wysłany: 2009-11-30, 16:35   

Uważam, że powinno się zastosować w Krakowie rozwiązanie znane z Warszawy, czyli kursy rozpoczynające się od przystanków pośrednich. Swego czasu w stolicy było tak, że około 7:00 niektóre kursy linii "1" zaczynały się nie z pętli Banacha ale od przystanku Plac Narutowicza.
Gdzie można to u nas zastosować? Na przykład na linii "8". Dlaczego nie można by wprowadzić kursu od Łagiewnik (jako wyjazd z zajezdni)? Wtedy nie przyjechałby zapchany z Borku i ci, co wsiadają w Łagiewnikach spokojnie by weszli. Z tego co ustaliłem, kurs o 7:19 z Borku robi brygada 8-11, która wyjechała dopiero z zajezdni (być może się pomyliłem o jeden kurs). Czemu zamiast jechać do Borku, nie wjedzie od Łagiewnik?
Z kolei na linii "10" można wprowadzić kursy od Wieczystej. Ustaliłem, że brygada 10-02 zaczyna z Łagiewnik 7:41. Mogłaby wcześniej pojechać na Wieczystą, zawrócić i tam rozpocząć kurs w kierunku Centrum, dając pasażerom możliwość wejścia do pustego składu (a nie zapchanego na maksa mieszkańcami Huty). Podobnie, brygada 19-07 zaczyna z Borku pracę dopiero o 8:07. Mogłaby wykonać podobny kurs na "10" od Wieczystej do Łagiewnik, potem jako techniczny do Borku i na "19".
Co o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji.
_________________
Wreszcie na odpowiedniej linii...
 
 
Coffee 
Administrator
Wisielec Pomostowy


Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2253
Skąd: Kraków - Borek Fał.
Wysłany: 2009-11-30, 16:48   

A co z ludźmi z Huty (w przypadku "10") i Borku (w przypadku "8")? Będą czekać 10 minut na następny kurs, który też będzie zapchany pasażerami ze skróconego kursu + nowi pasażerowie.

Oraz kto zapłaci za dodatkowe kursy...
_________________


Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren
Ostatnio zmieniony przez Coffee 2009-11-30, 16:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
bombka 
Kierownik


Wiek: 15
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 843
Skąd: Kraków-Czyżyny
Ostrzeżeń:
 2/4/4
Wysłany: 2009-11-30, 19:08   

Tak, a za taki temat, tylko dot. autobusów dostałem upomnienie... :evil:

EU8N napisał/a:
Podobnie, brygada 19-07 zaczyna z Borku pracę dopiero o 8:07. Mogłaby wykonać podobny kurs na "10" od Wieczystej do Łagiewnik, potem jako techniczny do Borku i na "19".
Sam powiedziałeś, że nie opłaca się wyjeżdżać przez całe miasto... Więc jak? :hihi:
_________________

Ostatnio zmieniony przez bombka 2009-11-30, 19:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
EU8N 
Dyrektor


Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2278
Skąd: Kraków - Bieńczyce
Wysłany: 2009-11-30, 20:05   

Coffee napisał/a:
A co z ludźmi z Huty (w przypadku "10") i Borku (w przypadku "8")? Będą czekać 10 minut na następny kurs, który też będzie zapchany pasażerami ze skróconego kursu + nowi pasażerowie.

W przypadku "10" byłby to dodatkowy kurs. W przypadku "8" niestety konieczna byłaby modyfikacja rozkładu.
Coffee napisał/a:
Oraz kto zapłaci za dodatkowe kursy...

A zatem proponuję, skąd można wziąć kasę:
- zlikwidować kursy linii "19" co 10 minut w sobotę
- skrócić "17" wszystkimi kursami do Kopca, i tak wozi powietrze na odc. Klasztorna - Walcownia.
Sądzę, to starczy na te 2-3 dodatkowe kursy. I będzie to znacznie korzystniejsze wydanie kasy.
bombka napisał/a:
Sam powiedziałeś, że nie opłaca się wyjeżdżać przez całe miasto... Więc jak? :hihi:

Jakby ta brygada wyjeżdżała na Wieczystą z Huty, to by pozbierała pasażerów od Struga, przez Pl. Centralny i Czyżyny, a więc na Wieczystą skład by taki pusty nie zajechał. :twisted: Jak będzie jechać od strony Podgórza, to wszyscy będą musieli wysiąść na przystanku Wieczysta i skład podjedzie na przystanek początkowy pusty.
bombka napisał/a:
Tak, a za taki temat, tylko dot. autobusów dostałem upomnienie... :evil:

Możesz na PW sprecyzować o co Ci chodzi? Bo osobiście teraz nie kojarzę...
_________________
Wreszcie na odpowiedniej linii...
 
 
Flover 
Inspektor

Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 367
Skąd: aglo
Wysłany: 2009-11-30, 21:34   

EU8N napisał/a:
Coffee napisał/a:
A co z ludźmi z Huty (w przypadku "10") i Borku (w przypadku "8")? Będą czekać 10 minut na następny kurs, który też będzie zapchany pasażerami ze skróconego kursu + nowi pasażerowie.

W przypadku "10" byłby to dodatkowy kurs. W przypadku "8" niestety konieczna byłaby modyfikacja rozkładu.

Pytanie nie dotyczyło skąd kasa, tylko co z ludźmi. Jasne, że co druga ósemka może zawracać w Łagiewnikach, tylko komu to służy? Ja bym raczej szukał kasy, żeby "10" w szczycie tam wydłużyć, niż żeby "8" zabierać!

Łapy precz od częstotliwości. Już i tak jest marnie. "19" w sobotę jest galeriotramwajem, bo tam jest w weekend największy punkt docelowy. Drugi ważny weekendowy punkt docelowy to Sanktuarium BM :P
 
 
EU8N 
Dyrektor


Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2278
Skąd: Kraków - Bieńczyce
Wysłany: 2009-11-30, 21:44   

Flover napisał/a:
Pytanie nie dotyczyło skąd kasa, tylko co z ludźmi. Jasne, że co druga ósemka może zawracać w Łagiewnikach, tylko komu to służy? Ja bym raczej szukał kasy, żeby "10" w szczycie tam wydłużyć, niż żeby "8" zabierać!

Ale mnie nie o to chodzi, by co druga "ósemka" zawracała w Łagiewnikach, tylko by około godziny 7:00 zrobić jeden kurs rozpoczynający się od Łagiewnik, tak by można było wsiąść do pustego tramwaju a nie załadowanego ludźmi z Borku.
Flover napisał/a:
Łapy precz od częstotliwości. Już i tak jest marnie. "19" w sobotę jest galeriotramwajem, bo tam jest w weekend największy punkt docelowy.

Jakoś nigdy nie widziałem tłumów w tych sobotnich "19" co 10 minut. Raczej było w nich luźno. Już zamiast "19" co 10 minut wolałbym, żeby "12" kursowała cały dzień w sobotę i w niedzielę.
Flover napisał/a:
Drugi ważny weekendowy punkt docelowy to Sanktuarium BM :P

Sanktuarium to raczej w niedzielę, a wtedy "19" kursuje co 20 minut. Ale jest "40".
_________________
Wreszcie na odpowiedniej linii...
 
 
Flover 
Inspektor

Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 367
Skąd: aglo
Wysłany: 2009-11-30, 22:33   

Jeżeli już, to niech tramwaje z Łagiewnik, nawet brygada o której wspominasz, wyjeżdżają do Borku już jako "8". Tak zresztą się de facto dzieje bardzo często.
Natomiast nie rozumiem czemu w porannym szczycie chcesz skazać ludzi z Borku na dłuższe oczekiwanie na tramwaj, tylko po to, żeby z Łagiewnik można było jechać pustą "8". Przecież z Łagiewnik wyjeżdżają puste "10".
Gdyby ta brygada jechała przez całe miasto i chciała zaczynać w Bronowicach, to Twój pomysł rozumiem.

Ewentualnie, potrafię sobie wyobrazić taką sytuację, że będzie "łączenie" tzn pasażerowie będą uprzedzeni, że na swoją "8" mają sobie dojechać do Łagiewnik. Efekt będzie oczywiście taki, że w Łagiewnikach będzie ona pełna. Tylko takie pomysły, to nie w porannym szczycie, kiedy tramwaje nieraz ledwo z Borku ruszają.

Można by się zastanowić czy w weekend, kiedy "8" nie kursuje tak często a kursuje wymiennie z "10" nie dałoby się zrobić tak, żeby tramwaje "19" lub "22" podrzucały "10" pasażerów.

Co do "19" w weekend to zrobiłem trasę prądnicka - BF ok 9:10 w sobotę i nie było miejsc leżących. Do GK w zasadzie było nawet tłoczno. Ja usiadłem dopiero na Brożka a byłem w drugim wagonie. Powiedzmy, że na weekend można by składy rozłączyć, będzie przytulniej, albo zatrudnić Gt8S, ale częstotliwości bym nie ciął, bo to podstawa sensownej komunikacji.
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9388
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-30, 22:53   

EU8N napisał/a:
Uważam, że powinno się zastosować w Krakowie rozwiązanie znane z Warszawy, czyli kursy rozpoczynające się od przystanków pośrednich. Swego czasu w stolicy było tak, że około 7:00 niektóre kursy linii "1" zaczynały się nie z pętli Banacha ale od przystanku Plac Narutowicza.

"Było", a czy to rozwiązanie jest dalej praktykowane?
Niezależnie od odpowiedzi, porównaj sobie jednak częstotliwość ich linii, a naszych... w szczególności ich "1" kursuje w szczycie co 5 min.

EU8N napisał/a:

Gdzie można to u nas zastosować? Na przykład na linii "8". Dlaczego nie można by wprowadzić kursu od Łagiewnik (jako wyjazd z zajezdni)? Wtedy nie przyjechałby zapchany z Borku i ci, co wsiadają w Łagiewnikach spokojnie by weszli. Z tego co ustaliłem, kurs o 7:19 z Borku robi brygada 8-11, która wyjechała dopiero z zajezdni (być może się pomyliłem o jeden kurs). Czemu zamiast jechać do Borku, nie wjedzie od Łagiewnik?
Z kolei na linii "10" można wprowadzić kursy od Wieczystej. Ustaliłem, że brygada 10-02 zaczyna z Łagiewnik 7:41. Mogłaby wcześniej pojechać na Wieczystą, zawrócić i tam rozpocząć kurs w kierunku Centrum, dając pasażerom możliwość wejścia do pustego składu (a nie zapchanego na maksa mieszkańcami Huty). Podobnie, brygada 19-07 zaczyna z Borku pracę dopiero o 8:07. Mogłaby wykonać podobny kurs na "10" od Wieczystej do Łagiewnik, potem jako techniczny do Borku i na "19".
Co o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji.

Ogólnie nie przekonuje mnie ta idea. Efekt byłby taki, że dany kurs jechałby puściejszy, tylko co z pozostałymi? W szczególności rozwiążesz problem Łagiewnik, w zamian tworząc podobny w Borku.
Bo skoro jest taki tłok w tym kursie, to zapewne wcale nie lepiej jest w tym 10 minut wcześniej oraz tym 10 minut później. I teraz zagadka. Gdzie by ci pasażerowie skróconego kursu się przesiedli? Oczywiście na któryś z najbliższych czasowo. I tak jak był w nim tłok, tak teraz pasażerowie najprawdopodobniej nie zmieściliby się do wozu.

EU8N napisał/a:
A zatem proponuję, skąd można wziąć kasę:
- zlikwidować kursy linii "19" co 10 minut w sobotę
- skrócić "17" wszystkimi kursami do Kopca, i tak wozi powietrze na odc. Klasztorna - Walcownia.

Żadna sztuka zabierać jednym, by dać drugim. W szczególności Twoje rozwiązanie proponuje aż dwa ograniczenia dla rejonów Borku.

Zgodzę się też z Floverem, że "19" w soboty jest potrzebna co 10min. Raz, że rzeczywiście pusta nie jeździ. Dwa, że jest to jakiś przełom - krok w dobrym kierunku (w Warszawie tramwaje w weekendy kursują co 15 minut! ) i wycofanie się z tego byłoby ruchem wstecz.
 
 
EU8N 
Dyrektor


Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2278
Skąd: Kraków - Bieńczyce
Wysłany: 2009-12-01, 15:04   

Flover napisał/a:
Jeżeli już, to niech tramwaje z Łagiewnik, nawet brygada o której wspominasz, wyjeżdżają do Borku już jako "8". Tak zresztą się de facto dzieje bardzo często.
Natomiast nie rozumiem czemu w porannym szczycie chcesz skazać ludzi z Borku na dłuższe oczekiwanie na tramwaj, tylko po to, żeby z Łagiewnik można było jechać pustą "8". Przecież z Łagiewnik wyjeżdżają puste "10".

Ok, zapomniałem o "10". A więc wycofuję się z pomysłu kursów rozpoczynających się do przystanków pośrednich.
Natomiast nie ulega wątpliwości, że na "8" rano potrzebne jest wsparcie. Swego czasu, na "34" (po uruchomieniu "50" na "24") jeździły rano dwa ufoki, które około 10:00 były podmieniane na bombki z "29". Zastanawiam się, czy nie dałoby się czegoś takiego wprowadzić na "8". Na przykład, kursy 7:09 i 7:19 z Borku wykonałyby ufoki a przy następnym dojechaniu do Borku podmieniane byłyby na NGT6. Borek jest blisko zajezdni, więc nie byłoby problemu, tylko trzeba zaangażować mechaników, którzy wyjechaliby na Borek bombkami a zjechali trójskładami.
Flover napisał/a:
Co do "19" w weekend to zrobiłem trasę prądnicka - BF ok 9:10 w sobotę i nie było miejsc leżących. Do GK w zasadzie było nawet tłoczno. Ja usiadłem dopiero na Brożka a byłem w drugim wagonie. Powiedzmy, że na weekend można by składy rozłączyć, będzie przytulniej, albo zatrudnić Gt8S, ale częstotliwości bym nie ciął, bo to podstawa sensownej komunikacji.

Zacznijmy od tego, że "19" w sobotę zaczyna kursowanie co 10 minut po 10:00. "Nie było miejsc leżących" - to znaczy, że trochę osób stało. To chyba nie jest tragicznie. Usiadłeś dopiero na Brożka? Uwierz mi, w sobotę na innych liniach też nie zawsze udaje się usiąść, a nie kursują one co 10 minut. Sprawdź napełnienie około 12:00-13:00, gdy kursy są co 10 minut, to wtedy pogadamy.
Kaszmir napisał/a:
Niezależnie od odpowiedzi, porównaj sobie jednak częstotliwość ich linii, a naszych... w szczególności ich "1" kursuje w szczycie co 5 min.

Ale za to u nich skład o maksymalnym napełnieniu to 2x105Na.
Kaszmir napisał/a:
Żadna sztuka zabierać jednym, by dać drugim. W szczególności Twoje rozwiązanie proponuje aż dwa ograniczenia dla rejonów Borku.

Komu zabrać? Powietrzu? Naprawdę uważasz, że "17" do Walcowni przez Kopiec Wandy jest rentowna?
Kaszmir napisał/a:
Zgodzę się też z Floverem, że "19" w soboty jest potrzebna co 10min. Raz, że rzeczywiście pusta nie jeździ. Dwa, że jest to jakiś przełom - krok w dobrym kierunku (w Warszawie tramwaje w weekendy kursują co 15 minut! ) i wycofanie się z tego byłoby ruchem wstecz.

Czy naprawdę "19" co 20 minut w sobotę byłoby takim wielkim problemem? Zwróć uwagę, że jeździ w sobotę co 10 minut tylko od 10:00-14:00, czyli na dobrą sprawę, przez większość dnia i tak jeździ co 20. I to tylko ta jedna linia (nie liczę "50", bo to KST i zgodnie z ideą musi jeździć często - choć w wakacje funkcjonowała w weekendy jak obecnie "19"). Jakie tu podobieństwo widzisz do Warszawy, gdzie tramwaje przez cały dzień w weekendy kursują co 15 minut?
Już znacznie lepszy wydaje mi się pomysł z Poznania, gdzie linie kursują w sobotę co 15 minut od 9:00 do 15:00 a w niedzielę cały dzień co 20 minut. W Krakowie można to zastosować na "4" (jednocześnie zmieniając sobotni tabor na E1+c3), "10", "13" czy "19". Trzeba tylko znaleźć kasę, czyli np. skrócić "17".
_________________
Wreszcie na odpowiedniej linii...
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 9388
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-01, 15:31   

EU8N napisał/a:
Natomiast nie ulega wątpliwości, że na "8" rano potrzebne jest wsparcie. Swego czasu, na "34" (po uruchomieniu "50" na "24") jeździły rano dwa ufoki, które około 10:00 były podmieniane na bombki z "29". Zastanawiam się, czy nie dałoby się czegoś takiego wprowadzić na "8". Na przykład, kursy 7:09 i 7:19 z Borku wykonałyby ufoki a przy następnym dojechaniu do Borku podmieniane byłyby na NGT6. Borek jest blisko zajezdni, więc nie byłoby problemu, tylko trzeba zaangażować mechaników, którzy wyjechaliby na Borek bombkami a zjechali trójskładami.

Cóż, taką mamy nieszczęśliwą umowę między ZIKiT a MPK, że o ufokach na innych liniach można co najwyżej pomarzyć. Z drugiej strony, skoro MPK planuje duże oszczędności poprzez zamianę składów na GT8S na "19" kosztem pojemności*, to można byłoby wymusić, by w zamian zwiększono ją gdzieś indziej, choćby na dwóch trzech brygadach "8" w porannym szczycie. No, ale do tego potrzebna by jednostka inna niż ZIKiT, który nawet nie wie, jaki tabor kursuje na ich liniach w wakacje...

* skoro MPK opłacało się zastępować solówki przez GT6/E1, to jaki zysk będzie dopiero z zamiany składów na tylko-trochę-większe-GT8S?

EU8N napisał/a:
Ale za to u nich skład o maksymalnym napełnieniu to 2x105Na.

A u nas na "8" czy "10" (liniach, o których dyskutujemy) jest lepiej?

EU8N napisał/a:
Komu zabrać? Powietrzu? Naprawdę uważasz, że "17" do Walcowni przez Kopiec Wandy jest rentowna?

Gdyby rzeczywiście absolutnie nikt nie dojeżdżał "17" do Walcowni, to ZIKiT by już ją skrócił. Spróbuję w najbliższym czasie pojechać i sprawdzić jak jest na końcowym odcinku.

Jednak niezależnie od wyniku, nie pisałeś tylko o "17", ale również o "10". I ogólnie Twoje propozycje miały tendencję do zabierania jednym, by dać drugim. Przykład z "8": zabierzmy Borkowi część kursów, by Łagiewniki miały lepiej. By znaleźć środki, usuńmy dodatkowe kursy "19" w soboty czyli... znów zabierzmy Borkowi.

EU8N napisał/a:
Czy naprawdę "19" co 20 minut w sobotę byłoby takim wielkim problemem? Zwróć uwagę, że jeździ w sobotę co 10 minut tylko od 10:00-14:00, czyli na dobrą sprawę, przez większość dnia i tak jeździ co 20. I to tylko ta jedna linia (nie liczę "50", bo to KST i zgodnie z ideą musi jeździć często - choć w wakacje funkcjonowała w weekendy jak obecnie "19").

Po pierwsze - wykluczanie "50" jest bezpodstawne, jest to linia tramwajowa jak każda inna. I zapewniam Cię, gdyby nie było potrzeba tylu kursów w weekendy (a zwłaszcza soboty), to by już dawno zredukowano jej ~f, czego przykładem były wakacje.

EU8N napisał/a:
Jakie tu podobieństwo widzisz do Warszawy, gdzie tramwaje przez cały dzień w weekendy kursują co 15 minut?

Właśnie nie ma, a chciałbym, byśmy zaczęli się wzorować na Stolicy. 15 min. w soboty to dobra ~f i chciałbym, by taka albo lepsza była u nas na liniach. Zwróć uwagę, że u zarania dziejów "24" z Kurdwanowa też jeździło w soboty co 10min., a potem się z tego wycofano, powołując się na brak pieniędzy (był to ten okres, kiedy drastycznie obcinano ~f na wielu liniach) .
 
 
Flover 
Inspektor

Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 367
Skąd: aglo
Wysłany: 2009-12-01, 15:41   

Szczerze mówiąc, byłem przekonany, że "19", podobnie jak "50" jeździ w sobotę co 10 min cały dzień. Dopiero teraz lektura rozkładu mnie uświadomiła, że tak nie jest. Chyba jednak jest to potrzebne ze względu na pasażerów z GK, z tym, że powinno trwać do wieczora.
Jeśli jednak jest propozycja, która pozwoli rozsądniej wydać pieniądze, to jest warta rozważenia.

Puszczanie ufoków na "8" ma sens, tylko skąd je wziąć?:>
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 3019
Skąd: Antony
Wysłany: 2009-12-01, 19:24   

Ogólnie podpisuję się pod wypowiedziami Flovera i Kaszmira w tym wątku (w większości spraw nie zabieram głosu, bo tylko powtórzyłbym to, co oni napisali). I tylko jedna uwaga:
Kaszmir napisał/a:
(...) Po pierwsze - wykluczanie "50" jest bezpodstawne, jest to linia tramwajowa jak każda inna.

Z tym zgadzam się w stu procentach... Niestety zarządca się z tym zupełnie nie zgadza...
Kaszmir napisał/a:

I zapewniam Cię, gdyby nie było potrzeba tylu kursów w weekendy (a zwłaszcza soboty), to by już dawno zredukowano jej ~f, czego przykładem były wakacje. (...)

No właśnie, Kaszmir, CZEGO przykładem były wakacje? Bo jak dla mnie były one właśnie przykładem propagandowego utrzymywania na siłę częstotliwości raz na dziesięć minut. Pięćdziesiątka była JEDYNĄ linią, która jeździła tak często i to nie tylko w soboty, ale – przede wszystkim – w dni powszednie. A powiedzmy sobie szczerze, że choć jest to linia dosyć mocno zapełniona, to jednak można w Krakowie znaleźć linie tramwajowe o większych potokach pasażerskich. Gdyby utrzymanie częstotliwości raz na dziesięć minut w wakacje na bardzo wąskim gronie linii miało odzwierciedlać znaczenie tychże linii, to taka częstotliwość powinna być utrzymana na czwórce i trzynastce. Tymczasem, jako że propagandowy szybki tramwaj ma jeździć często, w wymienionych dwóch liniach ludzie gnietli się niemiłosiernie (zwłaszcza w trzynastce, której z początku obcięto trzeci wagon), a w pięćdziesiątce mieli pełen komfort... Nawet w soboty... A pewnie jakby kasy starczyło na takie fanaberie, to również i w niedziele jeździłaby co dziesięć minut.

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
EU8N 
Dyrektor


Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2278
Skąd: Kraków - Bieńczyce
Wysłany: 2009-12-01, 19:51   

Kaszmir napisał/a:
Gdyby rzeczywiście absolutnie nikt nie dojeżdżał "17" do Walcowni, to ZIKiT by już ją skrócił. Spróbuję w najbliższym czasie pojechać i sprawdzić jak jest na końcowym odcinku.

Ja to sam uczynię, gdyż mieszkam blisko. Pozwolę tylko sobie przypomnieć, jaka była reakcja pasażerów na zmianę trasy 31.08 na pierwszym kursie. Przez Kopiec zdecydowały się pojechać chyba 4 osoby (oprócz mnie), reszta przesiadła się do "16". Potem kilka razy jechałem tą linią i widziałem, że między Klasztorną a Walcownią pasażerów można było policzyć na palcach jednej ręki. A ZIKiT pewnie skróci linię, ale dopiero przy okazji ferii lub wakacji, ewentualnie świąt.
Kaszmir napisał/a:
Jednak niezależnie od wyniku, nie pisałeś tylko o "17", ale również o "10". I ogólnie Twoje propozycje miały tendencję do zabierania jednym, by dać drugim. Przykład z "8": zabierzmy Borkowi część kursów, by Łagiewniki miały lepiej. By znaleźć środki, usuńmy dodatkowe kursy "19" w soboty czyli... znów zabierzmy Borkowi.

Ok, pomysł z wprowadzeniem kursów "8" od Łagiewnik był niefortunny. Ale "8" rano potrzebuje wzmocnienia i faktem jest, iż żeby wzmocnić komunikację tam, gdzie jest to potrzebne, trzeba zmniejszyć ofertę tam, gdzie nie jest aż tak konieczna. Dlatego sugeruję zmniejszyć ~f "19" w sobotę, gdyż nikt na tym bardzo nie ucierpi a można zainwestować w komunikację wtedy i tam, gdzie jest potrzebna. To samo dotyczy "17" i "7". Co do tej ostatniej, powinna wrócić do Dąbia. Wtedy można się zastanowić nad zamianą częstotliwości "5" i "14" (jak przed 2005 rokiem).
_________________
Wreszcie na odpowiedniej linii...
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 3019
Skąd: Antony
Wysłany: 2009-12-01, 20:06   

EU8N napisał/a:
(...) Ok, pomysł z wprowadzeniem kursów "8" od Łagiewnik był niefortunny. Ale "8" rano potrzebuje wzmocnienia i faktem jest, iż żeby wzmocnić komunikację tam, gdzie jest to potrzebne, trzeba zmniejszyć ofertę tam, gdzie nie jest aż tak konieczna.

Czy ja wiem? Wprowadzenie trójskładów na ósemkę nie kosztowałoby znowu tak wiele, a jedyny problem jest natury biurokratycznej na linii MPK – z-cośtam.
EU8N napisał/a:

Dlatego sugeruję zmniejszyć ~f "19" w sobotę, gdyż nikt na tym bardzo nie ucierpi

Jak się tak czytało posty Flovera, to można było powątpiewać w to, że nikt by na tym nie ucierpiał...
EU8N napisał/a:

a można zainwestować w komunikację wtedy i tam, gdzie jest potrzebna. To samo dotyczy "17" i "7". Co do tej ostatniej, powinna wrócić do Dąbia. Wtedy można się zastanowić nad zamianą częstotliwości "5" i "14" (jak przed 2005 rokiem).

Czekaj, czekaj, z siedemnastką zgoda, trasę ma taką, że skutecznie odstraszyła pasażerów, ale siódemka? To czym ludzie z Kurdwanowa będą dojeżdżać do centrum? No chyba że wzmocnisz 24 (co zresztą byłoby rozwiązaniem lepszym od obecnego), ale wtedy oszczędności nie będzie już żadnej.

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group