Ciekawe ile ten profesorek dostaje za godzinę pie..rzenia takich pie...dół. Prawdopodobnie o połowę za dużo.bielanek pisze:Na jednym z wykładów pewien profesor, określił iż kwota 9,50zł za godzinę za pisanie ołówkiem na kartce liczby pasażerów to conajmniej o połowa za dużo.
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Moderator: Moderatorzy
Pomiary w aglomeracji krakowskiej
Pomiary w aglomeracji krakowskiej
4605 zł brutto
Za samą pracę na uczelni oczywiście (etat czyli wykłady plus konsultacje). Każda nadgodzina to do 3,6 procent tej kwoty.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"
Pomiary w aglomeracji krakowskiej
Podajesz dolne widełki. Zarobki na uczelni reguluje odpowiednia ustawa (nie uczelniana).Sgriffin pisze:4605 zł bruttoZa samą pracę na uczelni oczywiście (etat czyli wykłady plus konsultacje). Każda nadgodzina to do 3,6 procent tej kwoty.
Pomiary w aglomeracji krakowskiej
Jasne, że dolne mało znam osób które przekraczają o wiele minimum
I to jest płaca za nauczanie tak de facto.
Wiem dobrze, o którego profesora chodzi i wiem też, że nie pełni on żadnych dodatkowych funkcji także dodatków funkcyjnych także nie pobiera i generalnie to ma on inne lepiej płatne zajęcie, ale zeszliśmy z tematu.
Wiem dobrze, o którego profesora chodzi i wiem też, że nie pełni on żadnych dodatkowych funkcji także dodatków funkcyjnych także nie pobiera i generalnie to ma on inne lepiej płatne zajęcie, ale zeszliśmy z tematu.
"W przypadku, jeśli przetarg wygrywa przewoźnik prywatny (co wymaga ustalenia kryteriów rzeczywiście umożliwiających konkurencję) – średnia oszczędność względem przyznania zadania przewoźnikowi komunalnemu z wolnej ręki wynosi 1,12 - 1,13 zł"
Pomiary w aglomeracji krakowskiej
Oj dużo było przykładów, nawet w tym temacie. Przykładowo linie pleszowskie, 22 startujące z samego rana itd.Castaway pisze:Które to np. brygady? Rozumiem, że firma pomiarowa wymyśliła sobie wyniki na tych kursach?
Całe te pomiary wołają o pomstę do nieba i prokuratury.
Taka osoba mówiąc takie słowa pokazuje jasno, że nie powinna być profesorem. Takie teksty może sobie rzucać, nie obrażając nikogo, jakiś cieć, a nie osoba należąca do elity kraju. Jeżeli było to na poważnie, a nie żartem to dla mnie profesura tego pana jest tyle warta co zeszłoroczny śnieg.bielanek pisze:Na jednym z wykładów pewien profesor, określił iż kwota 9,50zł za godzinę za pisanie ołówkiem na kartce liczby pasażerów to conajmniej o połowa za dużo. Z informacji jakie przekazał to na same wypłaty dla pomiarowców poszło ok. 400tys. zł a zatrudnionych było około 800 osób.
- krakowianka
- Dyrektor
- Posty: 1543
- Rejestracja: 10 lip 2011, o 13:54
- Lokalizacja: Kraków
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Krakowiak2013 powiedz mi przyjacielu dlaczego Ty jesteś taki niereformowalny? Analizujesz "pomiary" które są jedną wielką ściemą. Może 10% pomiarowców wykonywało swoją pracę rzetelnie a reszta jeździła sobie i zapisywała w rubryczki co mu się tylko chciało niejednokrotnie nawet nie odwracając się z krzesełka w stronę pasażerów. Pisaliśmy tu konkretne przykłady kursów gdzie pomiarowcy byli bardzo zajęci czym innym a nie pomiarami do tego pisaliśmy tylko o jakimś ułamku takich sytuacji bo przecież nie wszystkiego świadkami byliśmy a i opisywać kolejne przypadki się już nie chciało bo sprawa była nagminna ale do Ciebie nie dociera ten fakt. Wstyd, że taki raport z nierzetelnych pomiarów podają mieszkańcom do wiadomości i będą się powoływać na niego przy cięciach itp.Krakowiak2013 pisze:Czas na mały komentarz ode mnie w sprawie raportu. Dobrze, że ZIKiT opublikował raport z pomiarów, przynajmniej krakowianie mają do niego dostęp.
Przechodząc do sedna sprawy, widać że EU8N na "1" są idealne i spokojnie można pomyśleć o ich skierowaniu na wszystkie brygady, a zwolnione wiednie dać na inne linie. Kolejną linią jaką wziąłem pod lupę jest linia "50", gdzie zapełnienie jest bardzo zróżnicowane co najbardziej widać na porannych kursach np. kurs 6:42 zapełnienie 42 osoby w pojeździe, a o 7:12 117 więc wzrost jest trzykrotny i tendencja mocno napełnionych kursów utrzymuje się do 7:37, potem znowu spada. W sprawie "52", przydałoby się powtórzenie pomiaru szczególnie na zmianie A, gdzie w tabelach dominuje napis awaria lub brak kursu. Ciekawostka jaką zauważyłem, iż brygada 52-19 nie wykonała kursu o 9:52 z Os. Piastów, bo na Piastów przyjechała dopiero około 10:15 a w raporcie jest napisane, że ten kurs został normalnie wykonany, skąd takie zjawiska?
-
Krakowiak2013
- Dyrektor
- Posty: 7016
- Rejestracja: 1 sie 2013, o 08:24
- Lokalizacja: Kraków
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Fakt nierzetelnie wykonywanej pracy przez niektórych pomiarowców zauważyłem sam. Na jednym z ostatnich pomiarów usłyszałem od znajomego, iż w weekend miał "10" i drugiego pomiarowca nie miał, aż do Łagiewnik i wytłumaczenie drugiej osoby było takie, że nie mogła dotrzeć na Pleszów, ten przypadek nie był rano, lecz popołudniu. Sam byłem zdziwiony, iż raport został opublikowany, ale na stronie ZIKiT-u było wyjaśnione, iż wynikło to z powodu dużego zainteresowania. Jeśli ZIKiT na podstawie tego raportu będzie dokonywał cięć będzie to lekka przesada, a tajemnicze "zjawiska" w kwestii zapełnienia pojawiają się w dni powszednie, bo w weekendy czegoś takiego nie ma, bo sprawdzałem na jednej z brygad "102", która miałem na pomiarze w weekend i zapełnienie zgadza się z tym co miałem w arkuszu, podobnie z innymi liniami, które mierzyłem w weekendy. Niektóre linie powinny zostać zmierzone jeszcze raz i trzeba to zrobić jak najszybciej, aby nie było za późno. Jedno jest pewne, iż przy powtórzonych pomiarach powinny być częstsze kontrole, aby ludzie wiedzieli, iż nie są bezkarni oraz sprawdzanie tam gdzie to możliwe za pomocą monitoringu, jak to miejsce miało w październiku kiedy autobusy były mierzonkrakowianka pisze:Pisaliśmy tu konkretne przykłady kursów gdzie pomiarowcy byli bardzo zajęci czym innym a nie pomiarami do tego pisaliśmy tylko o jakimś ułamku takich sytuacji bo przecież nie wszystkiego świadkami byliśmy a i opisywać kolejne przypadki się już nie chciało bo sprawa była nagminna ale do Ciebie nie dociera ten fakt. Wstyd, że taki raport z nierzetelnych pomiarów podają mieszkańcom do wiadomości i będą się powoływać na niego przy cięciach itp.
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Kurs linii 52 o 7:15 z os. Piastów w dzień roboczy. Jechaliśmy objazdem przez Podgórze, a tymczasem wg wyniku pomiaru kurs odbył się bez problemu.
Wg tabeli tego kursu odcinek między Kobierzyńską a Lipińskiego jechaliśmy 11 minut
Nierzetelni pomiarowcy to jedna sprawa ale widzę, że towarzystwo z biura również nie przykładało większej wagi do wpisywania wyników...
Brak słów
Nierzetelni pomiarowcy to jedna sprawa ale widzę, że towarzystwo z biura również nie przykładało większej wagi do wpisywania wyników...
Brak słów
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Ja jednym kursem na '501' robiłem przelot na pusto i startowaliśmy od Nowego Kleparza, a tutaj widzę, że kurs wykonany normalnie w całości 
- lucapacioli
- Dyspozytor
- Posty: 649
- Rejestracja: 26 gru 2009, o 21:42
- Lokalizacja: Wieliczka/Kraków, os.Widok
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Wiadomo, jest to hańba dla człowieka, lepiej brać zasiłek albo siedzieć na garnuszku u rodziców.Castaway pisze:@bielanek, za tę "połowę mniej" kasy to chyba nikt by się nie zgłosił. Za 4,25zł/h po prostu się nie pracuje, to poniżej godności.
Poniżej godności jest to, że ktoś dostając prawie 10zł/h za "pisanie ołówkiem na kartce" ma rzetelne wykonanie swoich obowiązków głęboko w d*pie.
lepiej milczeć i sprawiać wrażenie głupiego, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Weźcie sobie pod uwagę, że jeżeli były poprzestawiane brygady, albo jeździło się na opóźnieniach, to w arkuszach nie będą zgadzały się kursy z brygadami.
Ja tak miałem na 502, gdzie realizowaliśmy odjazdy z pętli innych brygad, a nie swojej i moje pomiary są podpisane brygadami, których odjazdy realizowaliśmy.
Dlatego scyzor663 - najprawdopodobniej ten kurs został wykonany przez inną brygadę.
Ja tak miałem na 502, gdzie realizowaliśmy odjazdy z pętli innych brygad, a nie swojej i moje pomiary są podpisane brygadami, których odjazdy realizowaliśmy.
Dlatego scyzor663 - najprawdopodobniej ten kurs został wykonany przez inną brygadę.
Wyniki pomiarów napełnień 2014
1. Dyspozytor nie kazał by kierowcy nabijać kilometrów na pusto po to, żeby wjechał na kurs który był wykonywany przez inny autobus.aq1 pisze:Dlatego scyzor663 - najprawdopodobniej ten kurs został wykonany przez inną brygadę.
2. Dane od Nowego Kleparza (z tego co pamiętam co miałem w arkuszu) się zgadzają.
Ostatnio zmieniony 21 sty 2015, o 10:44 przez scyzor663, łącznie zmieniany 1 raz.
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Już wczoraj chciałem to pisać, jak to możliwe, że kursy przez Kapelankę odbyte kiedy ok 8:42 puścili dopiero ruch.piechur pisze:Kurs linii 52 o 7:15 z os. Piastów w dzień roboczy. Jechaliśmy objazdem przez Podgórze, a tymczasem wg wyniku pomiaru kurs odbył się bez problemu.Wg tabeli tego kursu odcinek między Kobierzyńską a Lipińskiego jechaliśmy 11 minut
![]()
Nierzetelni pomiarowcy to jedna sprawa ale widzę, że towarzystwo z biura również nie przykładało większej wagi do wpisywania wyników...
Brak słów
To powinno wyglądać tak.

Tylko wtedy by wyszło, że z tych 136 kursów między Stradom a Kobierzyńską zrealizowano nie 116 jak napisano w raporcie ale 106 i wyszłoby że linia f~5 wykonała ich ledwie kilka więcej niż linie f~10 to raz, a dwa twój kurs to dziwny przyczepa bardziej pełniejsza od pierwszego wozu, cuda normalnie łącznie 178 osób a Ty miałeś przeszło 90, czyli w pierwszym wozie ledwie było 88, to dlaczego wszyscy się pchali do przyczepy, gdy pusty był pierwszy wagon. Efekt syndromu jazdy na śledzia? Bo jak to wytłumaczyć, że się pchali do przeładowanego wagonu, gdy pierwszy pusty? Cuda na kiju normalnie.
Z 52-19 też ciekawie koleś z pierwszego wozu miał równe 80 osób w swojej części i wyszło, że u niego glonojad a w przyczepie i w części pierwszej E1 jest ledwie (w sumie 74...) haha co w efekcie dało 154 osoby na cały wóz, choć wóz był cały przepełniony po południu w rejonie Tomexa -> os Piastów.piechur pisze:Nie ma to jak oceniać napełnienie 52 po "mega rzetelnym" dniu pomiarowym, gdzie rano było wykolejenie, a popołudniu kolejne utrudnienia przez co kilkanaście kursów nie zostało wykonanych i przejechało jako PT.
Chciałem przy okazji "pozdrowić" kurs z osiedla Piastów o 7:15, gdzie na Mogilskiej miałem w c3 prawie 90 osób, a tymczasem wg http://www.kmk.krakow.pl/sgp_c3.html przyczepa posiada wyłącznie 71 miejsc
http://pkk.info.pl/viewtopic.php?f=9&t= ... 10#p131610
Ostatnio zmieniony 21 sty 2015, o 14:12 przez brovar, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.facebook.com/tramwajemistrzejowice - RY - RG - HG 
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Jakkolwiek nie chcę tutaj stwierdzać, że badania są rzetelne i prawdziwe, ale osobiście obserwuję syndrom "drugiego wagonu" na Rondzie Mogilskim. Otóż gdy podjeżdża "20" w stronę Małego Płaszowa, 80 % pasażerów oczekujących na tą linię z niezrozumiałych przyczyn pcha się do ostatnich drzwi, wydłużając postój na przystanku, a czasem nawet nie mieszcząc się do tramwaju, podczas gdy ja wchodząc do drugich lub pierwszych drzwi czasem znajduję nawet miejsce siedzące.
Rozwinięte miasto to nie takie, w którym biedni jeżdżą samochodami. W rozwiniętym mieście bogaci podróżują komunikacją publiczną - Enrique Penalosa.
Wyniki pomiarów napełnień 2014
Przestańcie już tak przeżywać te wyniki, przecież wszyscy dobrze wiemy ile są warte. Chociaż niektórzy jak widać czekali na nie chyba tylko po to, żeby dalej wałkować temat tej jednej linii '52'. Odnoszę wrażenie, że niezależnie od tego jakie by nie były, to i tak do czegoś byście się musieli przyczepić...
Nie jest to zarzut wobec Ciebie, ale wydaje mi się, że przy takim napełnieniu niemożliwe jest policzyć dokładnie ile osób jest w c3. Nie ma fizycznie takiego miejsca w wagonie, w którym ktoś nie zasłaniałby Ci nawet kilku drzwi, chyba że masz 2 metry wzrostu. Także to też jest kolejna wada tej metody pomiarowej i myślę, że podobne wyniki mogą być zawyżone nawet przy najlepszych chęciach pomiarowców. Jak na jednym przystanku wysiada każdymi drzwiami 10 osób, a jeszcze kolejne 10 musi je przepuścić, to o pomyłkę rzędu kilkunastu nawet osób moim zdaniem nie jest trudno.
piechur pisze:Chciałem przy okazji "pozdrowić" kurs z osiedla Piastów o 7:15, gdzie na Mogilskiej miałem w c3 prawie 90 osób
Nie jest to zarzut wobec Ciebie, ale wydaje mi się, że przy takim napełnieniu niemożliwe jest policzyć dokładnie ile osób jest w c3. Nie ma fizycznie takiego miejsca w wagonie, w którym ktoś nie zasłaniałby Ci nawet kilku drzwi, chyba że masz 2 metry wzrostu. Także to też jest kolejna wada tej metody pomiarowej i myślę, że podobne wyniki mogą być zawyżone nawet przy najlepszych chęciach pomiarowców. Jak na jednym przystanku wysiada każdymi drzwiami 10 osób, a jeszcze kolejne 10 musi je przepuścić, to o pomyłkę rzędu kilkunastu nawet osób moim zdaniem nie jest trudno.